
Spóźniasz się na przystanek autobusowy. Co kilka kroków sprawdzasz zegarek – wciąż jest nadzieja, że uda ci się dotrzeć. Jednak po skręceniu za róg widzisz, że chodnik, którym biegłeś, skręca w absurdalny zakręt, zamiast prowadzić prosto do ulicy, którą musisz iść. Więc co robisz? Przecinasz linię przez trawę.
Właśnie obrałeś „ścieżkę pragnień”, opisaną przez Roberta Macfarlane’a jako: „ścieżki i ślady utworzone z biegiem czasu przez życzenia i stopy spacerowiczów, zwłaszcza tych… które są sprzeczne z projektem lub planem”. Nazywamy je „drogami wolnej woli”.
Robert Moor oferuje inne terminy, takie jak „krowie ścieżki”, „ścieżki piratów”, „szlaki społeczne”, „kemonomichi (szlaki bestii)”, „chemins de l’âne (ścieżki osłów)” i „Olifantenpad (ślady słoni)”.
Niezależnie od tego, jakiego słowa użyjesz, istnieje cały Subreddit poświęcony tym skrótom, który doskonale ilustruje, że deweloperzy miejscy nie zawsze są zorientowani. Albo, że ludzie są po prostu leniwi. A może to jedno i drugie!
Moda kręci się w cyklach — to, co było modne 20 lat temu, często wraca.…
Nadia Eeckhout — fotografka, która zauważa ulotne chwile Nadia Eeckhout to belgijska fotografka z Gandawy,…
István Kerekes to nie tylko fotograf — to ktoś, kto potrafi czarować obiektywem. Ma na…
Proces starzenia się to naturalna część życia, ale dla wielu osób decyzja o zaakceptowaniu siwych…
Praca z dzikimi zwierzętami rzadko bywa idylliczna. Za każdym uratowanym zwierzęciem stoją trudne historie –…
#1 Byłem w Anglii na czyimś weselu i wszystkie duże hotele były bardzo drogie, więc…