
Społeczeństwo ma tendencję do patrzenia na oczyszczoną, „doskonałą” wersję rzeczywistości w mediach społecznościowych. Jednak prawdziwe życie jest zupełnie inne. A jeśli chcesz prawdy, musisz być przygotowany na ujrzenie wszystkich jej odcieni bez wahania się.
Amerykańska pisarka, mówca motywacyjna i orędowniczka „body positivity” January Harshe stworzyła stronę „Take Back Postpartum”, aby pokazać realia porodu i życia po ciąży. Surowe zdjęcia i szczere historie są prawdziwym świadectwem siły kobiet, ich niezachwianej miłości do dzieci i relacji, jaką mają ze swoim ciałem po porodzie. Prawda jest piękna. A „Take Back Postpartum” nie boi się tego. Ani blizn. Ani brzucha poporodowego.
Spójrz na przejmujące historie o ciąży, porodzie i życiu poporodowym, które podzielił udostępniono w ramach projektu „Take Back Postpartum” na Instagramie.
Lata 80. to dekada, która jednocześnie wydaje się niedawna i odległa. Przypomnijmy sobie te czasy.…
Wielu z nas wolałoby ukryć fotografie z dzieciństwa przed światem. Uwieczniają one momenty niezręczności, kiedy…
Nasza słabość do zabawnych kotów i ich kulturowe uwielbienie sięga daleko przed erę internetu —…
Schody to element domu, który powinien być zaprojektowany poprawnie — każdy błąd może skończyć się…
Wprowadzenie Często wydaje nam się, że nasze doświadczenia i sytuacje, które przeżywamy, są wyjątkowe, przez…
Jest wiele powodów, dla których ktoś może mieć kiepski tatuaż. Może brakowało gustu, może trafił…