
Uchwycenie zapierającego dech w piersiach momentu wśród dzikiej przyrody jest prawdopodobnie tak trudne, jak zrobienie głupkowato wyglądającego zdjęcia gekona tokajskiego zajmującego się własnymi sprawami w Everglades na Florydzie.
Pomyśl o tym – warunki muszą być idealne, musisz natknąć się na coś, czego nie często widujesz, a w końcu kamera i tak widzi rzeczy inaczej niż ty, więc musisz to zrekompensować. To trudne.
Zatem wypada celebrować zarówno to, co dobre, jak i to, co złe, co zdecydowanie robi grupa Crappy Wildlife Photography.
Wprowadzenie Często wydaje nam się, że nasze doświadczenia i sytuacje, które przeżywamy, są wyjątkowe, przez…
Jest wiele powodów, dla których ktoś może mieć kiepski tatuaż. Może brakowało gustu, może trafił…
Trudno wyobrazić sobie coś bardziej przerażającego niż sytuacja, w której zostajesz podejrzany o przestępstwo, którego…
Glasshouses — krótko o twórcy Glasshouses to twórca webkomiksów, który zdobył sympatię czytelników minimalistycznym stylem…
Street art zaskakuje na najlepszy możliwy sposób Mur, który z pozoru jest zwyczajny, nagle staje…
Mówią, że Hollywood i Broadway wyczerpały pomysły i kręcą się w kółko, produkując remaki i…