
Ashraful Arefin jest fotografem artystycznym mieszkającym w Dhace w Bangladeszu. Od kilku miesięcy podróżuje po różnych ulicach Bangladeszu, Indii i Nepalu. Uwielbia zwiedzać wąskie uliczki i zaułki w mieście.
„Ta miłość wzrosła, gdy podróżowałam po Varanasi w Indiach.” – opowiada fotograf. „Całe miasto jest pełne naprawdę wąskich uliczek i zaułków. Niesamowicie było zobaczyć, jak żywa może być ta przestrzeń. To tak, jakby historie rozwijały się w każdym zakątku tych miejsc. Często znajdziesz ludzi wykonujących codzienne obowiązki, rozmawiających z innymi ludźmi lub po prostu robiących sobie przerwę i pijących herbatę. Dla mnie te miejsca są pełne kolorów, emocji, historii i wyjątkowej esencji lokalnego stylu życia, której nie odnajduję na głównych ulicach miasta. Chodzi o to, by widzieć, jak toczy się życie, a nie ograniczać się na tych wąskich uliczkach.”
Instagram: @ashrafularefin
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…