
Ashraful Arefin jest fotografem artystycznym mieszkającym w Dhace w Bangladeszu. Od kilku miesięcy podróżuje po różnych ulicach Bangladeszu, Indii i Nepalu. Uwielbia zwiedzać wąskie uliczki i zaułki w mieście.
„Ta miłość wzrosła, gdy podróżowałam po Varanasi w Indiach.” – opowiada fotograf. „Całe miasto jest pełne naprawdę wąskich uliczek i zaułków. Niesamowicie było zobaczyć, jak żywa może być ta przestrzeń. To tak, jakby historie rozwijały się w każdym zakątku tych miejsc. Często znajdziesz ludzi wykonujących codzienne obowiązki, rozmawiających z innymi ludźmi lub po prostu robiących sobie przerwę i pijących herbatę. Dla mnie te miejsca są pełne kolorów, emocji, historii i wyjątkowej esencji lokalnego stylu życia, której nie odnajduję na głównych ulicach miasta. Chodzi o to, by widzieć, jak toczy się życie, a nie ograniczać się na tych wąskich uliczkach.”
Instagram: @ashrafularefin
Wizerunek firmy to podstawa. Dobra reputacja, etyczne podejście, solidne produkty i zaufanie klientów potrafią zapewnić…
Niektóre seriale potrafią od pierwszych odcinków wciągnąć widzów na dobre. Tytuły takie jak Breaking Bad,…
Ludzie mają tendencję do przypisywania ludzkich cech przedmiotom: nadajemy imiona zwierzakom, pluszakom, a nawet samochodom.…
Wstęp Sławni też są tylko ludźmi — czasem nie widzą konsekwencji swoich wyborów. Nawet najbardziej…
W erze AI i narzędzi zmieniających rzeczywistość cyfrowo trudno nie być ostrożnym — umiejętność krytycznego…
Czasem najciekawsze momenty historii nie tkwią w wielkich wydarzeniach, lecz w dziwnych, niepokojących lub poetyckich…