
Ponad 50 milionów zwierząt zabija się każdego roku dla futer. Po spędzeniu całego życia w małych klatkach, w których często cierpią z powodu agresji, autoagresji, kanibalizmu i ciężkich obrażeń, zabijane są nieludzko – przez zagazowanie lub porażenie prądem. Na szczęście niektórym udało się uciec od horroru fermy zwierząt futerkowych – z pomocą organizacji zajmującej się prawami zwierząt.
Zwierzęta te otrzymały kolejną szansę na życie. Miały umrzeć dla „mody”, ale zamiast tego żyją swoim życiem w sanktuariach, gdzie mogą odpoczywać i bawić się. Nigdy więcej nie zostaną skrzywdzone.
O autorze zdjęć:
Andrew Skowron jest fotografem, który dokumentuje wykorzystywanie zwierząt na fermach fabrycznych. Czasami ma także okazję sfotografować te uratowane i szczęśliwe zwierzaki.
Instagram: @andrewskowron
Australia to zarówno kontynent, jak i kraj — miejsce, gdzie kangury zdają się mieć przewagę…
Wprowadzenie Sztuka klasyczna sięga czasów starożytnej Grecji i Rzymu i zwykle pokazuje tematy takie jak…
Wielu z nas miało choć jednego współpracownika, który uprzykrzał codzienność. To ten typ: mówi za…
#1 Pracuję w laboratorium patologii w szpitalu. Przygotowuję próbki krwi i biopsje na szkiełkach mikroskopowych…
Roman Uchytel — artysta i paleontolog, który przywraca wymarłe zwierzęta do życia Roman Uchytel to…
Projektowanie ma rozwiązywać problemy — funkcjonalne, estetyczne lub oba naraz. Czasem jednak zamiast ułatwiać życie,…