
Internet nigdy nie ma dość kotów — od maleńkich „ziarenek” na łapkach po totalne derpy i słynne blepy. To dzięki nim mamy memy, a świat bez kocich wybryków byłby po prostu nudny.
Konto Instagramowe @SillyCarSyndrome regularnie publikuje fotografie kotów w różnych, często absurdalnych sytuacjach. Z ponad 200 tysiącami obserwujących to miejsce pełne jest uśmiechów — nawet jeśli wolisz psy.
Badania archeologiczne sugerują, że koty zostały udomowione na Bliskim Wschodzie około 9,5 tysiąca lat temu. Na Cyprze odnaleziono pochówek dzikiego kota obok człowieka datowany na około 7500–7200 p.n.e., co świadczy o bliskiej relacji już w czasach neolitu.
Analizy genetyczne wskazują, że wszystkie koty domowe pochodzą od bliskowschodniego kota dzikiego (Felis silvestris lybica). Te dzikie koty przyciągały pierwsze osady ludzkie, polując na gryzonie, co z czasem przerodziło się w obopólnie korzystną więź i udomowienie.
Walter Chandoha, uznawany za jednego z najbardziej znanych fotografów kotów, przez dekady dokumentował ich życie i wydał ponad 30 książek. Jego archiwum obejmuje zdjęcia z lat 1942–2018.
W przedmowie do swojej książki pisał, że uwielbiał wyzwanie fotografowania kotów — fascynowało go uchwycenie ich naturalnych, ekspresyjnych osobowości i nie widział końca w możliwościach twórczych.
Z nadejściem internetu i mediów społecznościowych koty znalazły idealne pole do popisu. Już w 2014 roku na YouTube opublikowano ponad 2 miliony filmów z kotami, które łącznie zebrały miliardy wyświetleń. Do 2022 roku liczba kocich filmów sięgnęła kilkudziesięciu milionów.
Konto @cats_of_instagram ma miliony obserwujących i tysiące postów z kotami w akcji — od słodkich po kompletnie zwariowane. Popularne hashtagi z kotami gromadzą setki milionów oznaczeń i są skarbnicą uroczych ujęć.
Za jednego z najbardziej rozpoznawalnych przedstawicieli kociego show często uznaje się Smoothie — małą brytyjską długowłosą kotkę o złocistym futrze i zielonych oczach, którą mnogie źródła nazywają „Królową Puchu”. W mediach społecznościowych zgromadziła miliony fanów.
To jednak nie jedyny przypadek kociej sławy. Lil Bub, Maru, Grumpy Cat czy Monty to przykłady zwierząt, które stały się viralowe i doczekały się własnych linii gadżetów. Istnieją nawet festiwale filmów o kotach, które promują kocią kulturę i wspierają schroniska.
Masz kota, który na przemian zachowuje się wzorowo i okazjonalnie popisuje się totalnym derpem? Możliwe, że to przyszła gwiazda internetu — albo przynajmniej kandydat na konto pełne zabawnych zdjęć.
Które z tych zdjęć rozbawiło Cię najbardziej? Jeśli trudno wybrać, polub kilka i daj znać w komentarzu, które kocie wybryki rozśmieszyły Cię najbardziej.
Wszyscy popełniamy błędy, ale to nie usprawiedliwia fuszerki. Firmy oferujące produkty na zamówienie powinny pamiętać…
W nocy łatwo przypisać niepokojowi tajemnicę — ciemność karmi wyobraźnię. Ale słońce nie zawsze daje…
Dystopia to zwykle materiał dla powieści, jednak czasem daje wrażenie, że opisuje naszą rzeczywistość. Między…
Zwierzęta jako naturalny sposób na stres Zwierzęta to chyba najlepsze naturalne uspokajacze — bez względu…
Internet potrafi przerobić dosłownie wszystko na mema — od Berniego Sandersa w rękawiczkach, przez Boromira…
Bar wydobywa z ludzi to, co najlepsze, najgorsze i najbardziej absurdalne — a nikt tego…