
Michael Zee regularnie przygotowuje smaczne i efektownie wyglądające śniadania dla siebie swojego chłopaka, Marka van Breena – czasami zdarza mu się przyrządzać je w nocy, a od roku nie opuścił ani jednego dnia!
„Ludzie zastanawiają się, czy jestem szalony, czy to jakaś obsesja…” – wyznaje autor apetycznych kompozycji – „…ale to deklaracja miłości, naprawdę. Miłości zarówno do śniadania, jak i do Marka.”
Para uważnie śledzi tradycje kulinarne z najróżniejszych zakątków świata, starając się uczynić swoje posiłki jeszcze bardziej interesującymi.
Zmiana wystroju pokoju czy domu potrafi od razu poprawić nastrój. W feng shui istnieje nawet…
Zanim w kieszeniach brzęczały smartfony, a całodobowe kanały informacyjne zalewały nas komunikatami o wydarzeniach, większość…
Gdyby koty potrafiły mówić, pewnie większość czasu spędzałyby na podśmiewaniu się z ludzi. Na szczęście…
Psy mają swoje uniwersalne przyzwyczajenia Psy występują w różnych kształtach, rozmiarach i rasach, ale wiele…
Koty potrafią zamienić zwykłą chwilę w komedię Koty mają wyjątkowy talent do zamieniania nawet najbardziej…
Zanim Ryan Reynolds stał się Deadpoolem, zanim zyskał reputację najbardziej charyzmatycznego sprzedawcy ginu w sieci,…