
Jako fotograf psów z Los Angeles wypróbowałem niemal wszystko, żeby uzyskać idealne ujęcie: piszczące zabawki, dziwne dźwięki, smakołyki balansowane na nosach. Ale nic nie ma w sobie takiego uroku i magii jak bańki.
Sposób, w jaki psy na nie reagują, jest nieprzewidywalny i autentyczny. Jedne wpadają w totalny chaos i łapią każdą bańkę, inne przechylają głowę, jakby były urażone tym, co widzą. Są też takie, które siedzą i patrzą z całkowitym zdumieniem. Wszystko to tworzy świetne momenty do fotografowania.
Oto moje ulubione ujęcia.
Każde ze zdjęć pokazuje inną, prawdziwą reakcję — od zaskoczenia po pełne skupienie. Bańki to proste narzędzie, które potrafi wydobyć z psów autentyczność i zabawę, a to właśnie sprawia, że te kadry są tak ujmujące.
Wyobraź sobie, że w końcu masz wymarzonego psiaka. Lassie wraca do domu, miną dni, a…
Jestem dziewczyną z Norwegii i samoukiem w sztuce makijażu. Moja droga w makijażu zaczęła się…
Jeśli prowadzisz restaurację lub kawiarnię, wiesz, że klienci zasługują na to, co najlepsze: dobre składniki,…
Kiedy oceniamy premierę filmu, często patrzymy na wyniki w kinach — to one najprościej określają,…
W sieci znajdziesz dosłownie wszystko Internet potrafi sprostać każdej zachciance — od rzadkich, niedrukowanych powieści…
Tatuażyści spędzają godziny, zamieniając pomysły w trwałą sztukę — ale równie często muszą odpowiadać na…