
Jako fotograf psów z Los Angeles wypróbowałem niemal wszystko, żeby uzyskać idealne ujęcie: piszczące zabawki, dziwne dźwięki, smakołyki balansowane na nosach. Ale nic nie ma w sobie takiego uroku i magii jak bańki.
Sposób, w jaki psy na nie reagują, jest nieprzewidywalny i autentyczny. Jedne wpadają w totalny chaos i łapią każdą bańkę, inne przechylają głowę, jakby były urażone tym, co widzą. Są też takie, które siedzą i patrzą z całkowitym zdumieniem. Wszystko to tworzy świetne momenty do fotografowania.
Oto moje ulubione ujęcia.
Każde ze zdjęć pokazuje inną, prawdziwą reakcję — od zaskoczenia po pełne skupienie. Bańki to proste narzędzie, które potrafi wydobyć z psów autentyczność i zabawę, a to właśnie sprawia, że te kadry są tak ujmujące.
Kiedy widzimy ulubione gwiazdy w telewizji i magazynach, trudno uwierzyć, że kiedyś były zwykłymi ludźmi,…
Jestem matką chrzestną bardzo znanej wśród znajomych kotki mojej przyjaciółki, Luny — to ma swoje…
„Co by było, gdyby wszystkie nasze fantazje stały się prawdą?” — pyta rosyjski projekt artystyczny…
Frida Kahlo — jedna z najbardziej rozpoznawalnych meksykańskich malarek — zapisała się w historii nie…
Myślimy, że anakondy są z Amazonii, a niedźwiedzie polarne z Arktyki — to wydaje się…
Każdy palacz zdaje sobie sprawę ze szkód, jakie wyrządza sobie i innym. Często jednak potrzeba…