Kategorie: Rozrywka

40 chwil, które uświadomiły ludziom, że należeli do sekty

Parę lat temu setki ludzi poszły za swoim kaznodzieją do lasu i postawiły tam wieś. Dla wielu wydawało się to proste — oferowano działki za mniej niż 100 dolarów. Nie wiedzieli jednak, dokąd ich prowadzą…

Później kenijska policja znalazła 429 ciał, w tym 191 dzieci. Wielu zgłodowało na śmierć, wykonując rozkaz przywódcy, który głosił koniec świata i obiecywał „złoty bilet” do nieba. Były to jedne z najtragiczniejszych wydarzeń związanych z sektami w historii, a były tak zwany pastor, wcześniej taksówkarz, stanął przed sądem.

Sekty istnieją na całym świecie — niektórzy specjaliści mówią nawet o tysiącach grup tylko w samych Stanach Zjednoczonych. Niektórzy członkowie nigdy nie wychodzą, inni giną w próbach ucieczki. Na szczęście wielu udaje się odejść i opowiedzieć swoją historię. Niedawno byli członkowie zostali poproszeni, by opisali moment, w którym zrozumieli, że są w sekcie — odpowiedzi były poruszające.

Do zestawienia wybraliśmy najbardziej znamienne wypowiedzi i przeplatamy je komentarzami eksperta — dr. Stevena Eichela, psychologa sądowego specjalizującego się w kultach. Między fragmentami wyłania się obraz mechanizmów, które trzymają ludzi w zamkniętych grupach.

#1

Nie chcieli, żebym poszedł na studia, bo „ewolucja mnie zdemoralizuje”. Poszedłem na uczelnię i tam nauczyli mnie o sektach.

Kontekst: masowe groby w lesie Shakahola (Kenia)

W 2023 roku w lesie Shakahola odnaleziono masowe, płytkie groby z setkami ciał. Z ustaleń wynika, że od stycznia 2021 do września 2023 ludzie byli prowadzeni do lasu przez mężczyznę nazwiskiem Paul Nthenge Mackenzie.

Mackenzie, były taksówkarz, ogłosił się kaznodzieją o apokaliptycznych poglądach. Namawiał wyznawców do przeprowadzki do lasu, oferując działki za niewielkie sumy, i nazywał części terenu biblijnymi nazwami. Według sądu nakazywał on członkom głodować, twierdząc, że to przyspieszy ich spotkanie z Jezusem.

#2

Gdy czytałem historię czarnoskórych członków w kościele mormońskim — z oficjalnej strony Kościoła — pomyślałem: „Gdybym był Czarny, na pewno nie chciałbym być w tej wspólnocie”. Ten moment rozbił 33 lata indoktrynacji.

Komentarz eksperta: czym jest „kult”?

Dr Steven Eichel tłumaczy, że poza kultami religijnymi istnieją też polityczne, terapeutyczne czy marketingowe grupy wysokiej kontroli. Specjaliści często mówią o „grupach wysokich wymagań” zamiast używać jedynie słowa „kult”.

To, co rozpoznajemy, to nie tyle specyficzne wierzenia, ile procesy: jak ludzie są traktowani, jakie metody rekrutacji i utrzymania ich stosuje grupa.

Typowe cechy to ukrywanie informacji przed rekrutem, izolowanie od rodziny i znajomych oraz tzw. „lovebombing” — przesadna atencja wobec nowych osób (czasem z podszeptami o romansie). W niektórych grupach stosuje się także gromadzenie „kolateralnych” materiałów, które mogą służyć szantażowi.

#3

Zadawałem dużo pytań. Zostałem odciągnięty na bok przez starszych, którzy najpierw byli mili, ale potem zaprosili mnie na obiad 1 na 1. Podczas rozmowy stwierdzili, że pierwszy grzech to nie nieposłuszeństwo, lecz zadawanie pytań — bo to sugeruje, że ktoś może wiedzieć lepiej niż Bóg. Pomyślałem: „Czy mówisz, że pytać to grzech?” Odpowiedź brzmiała: „Może tak.” To był pierwszy pęknięty kawałek tamtej ideologii.

O donacjach, presji i kosztach odejścia

Eichel zauważa, że grupy często wymagają niezwykłych poświęceń czasu i pieniędzy, a także pilności („jak najszybciej!”). Powszechne są groźby dotyczące konsekwencji odejścia — od potępienia po utratę zbawienia dla całej rodziny. To potęguje koszty odejścia i utrudnia decyzję.

#4

Poznałem agnostyka, który stał się bliskim przyjacielem i okazało się, że rozumie, czym jest miłość lepiej niż większość chrześcijan, których znałem.

#5

W wieku 14–15 lat zapytałem nauczycielkę o coś, a ona odparła: „Świetne pytanie — porozmawiam o tym z biskupem i zobaczę, czy możesz w ogóle o to pytać.” Mogłem wyczuć, że to niezręczna odpowiedź. Poczułem złość: powinienem móc pytać o wszystko i oczekiwać jakiejś odpowiedzi.

Dwóch typów członków

Eichel wyróżnia „First Generation Adults” (dorośli, którzy dołączyli sami) i osoby urodzone w grupie — tzw. drugi lub wielopokoleniowy członek. Proces wychodzenia jest zwykle znacznie trudniejszy dla tych, którzy wychowali się w grupie: brak oszczędności, brak umiejętności rynkowych, psychiczne więzy rodzinne.

#6

Na próbie zespołu dostałem ataku kamieni żółciowych i zamiast wezwać karetkę, ludzie zaczęli się modlić i niektórzy mówili językami. Fizycznie mnie przytrzymywali, żeby nie wyszedł, bo sugestia, że chcę odejść, miała świadczyć o opętaniu.

Typowe sygnały ostrzegawcze

Dość powszechne cechy kultów to charyzmatyczny przywódca obdarzony „wyjątkowością”, naciski na czas i pieniądze, intensywne zajęcia indoktrynacyjne oraz nakazy unikania krytycznych źródeł informacji i kontaktu z odchodzącymi. Grupy często doprowadzają do zerwania więzi rodzinnych i są nieprzejrzyste w kwestiach finansów czy zasad dotyczących życia prywatnego.

Eichel radzi, by podejrzewać każdą organizację, która twierdzi, że ma absolutną, jedyną prawdę — bez względu czy to forma religii, ideologii czy ruchu politycznego.

#7

Studiowałem na religijnym uniwersytecie, który twierdził, że jest „jedynym prawdziwym kościołem na ziemi”. W bibliotece odkryłem dowody na to, że założyciel był oszustem. To złamało mnie: wszystko, w co wierzyłem od dziecka, okazało się kłamstwem. To był moment, kiedy wiedziałem, że muszę odejść.

#8

Mój ojciec mówił: „Nigdy nie będę otwarty, bo Bóg mówi, że w ten sposób mózg ci wypadnie.” Gdzie to jest napisane? Dla niego empatia była grzechem.

Kto dołącza i dlaczego?

Badania wykazują, że ludzie wchodzą do sekt z różnych powodów: dla obietnic wsparcia, przynależności, albo z powodu osobnych deficytów w życiu (braku rodziny, przyjaciół, środków). Najbardziej podatne są osoby w przejściowym momencie życia — szukające stabilności lub sensu.

#9

Byłem świadkiem, jak moi rodzice — członkowie Świadków Jehowy — oszukali krewnych potrzebujących pieniędzy na leki. Kiedy zgłosiłem się do starszych z prośbą o pomoc, powiedziano mi, żeby o tym zapomnieć i że znajdę ukojenie przynależąc do nich.

Jak bezpiecznie odejść?

Eichel podkreśla: wsparcie jest kluczowe. Szukaj ludzi, którzy zaakceptują twoją niezależność myślenia, dołącz do grup byłych członków, rozważ konsultacje z terapeutą znającym problematykę sekt lub „exit counselor”. Takie sieci pomagają zminimalizować ryzyko i zbudować nowe życie poza grupą.

#10

Kiedy babcia powiedziała, że mężczyzna może mieć cztery żony, a ja nie mogę mieć czterech mężów — wtedy postanowiłem, że nie chcę tego być częścią.

#11

Usadzono mnie w kółku kobiet i oskarżono, że jestem złą samotną matką, bo nie udało mi się chodzić na wszystkie spotkania z półrocznym dzieckiem. Odpowiedziałam, ujawniając rzeczy o każdej z nich — ostatnie spotkanie, na które poszłam.

#12

Pewnego dnia podczas zajęć dla młodzieży w latach 70. pokazano nam bez ostrzeżenia drastyczny film o aborcji. Wielu z nas wtedy nigdy o tym nie słyszało — kościelni starsi nie przejęli się traumą, zależało im tylko na przepchnięciu swojej agendy.

#13

W New Age’owym miejscu, gdzie leczyli mnie z problemów psychicznych, mentorka namówiła mnie do odstawienia leków przeciwdepresyjnych. Czułem się okropnie, miałem myśli samobójcze. Gdy powiedziałem, że wracam do leków, usłyszałem: „Blokują twój wyższy ja”. Wyszedłem stamtąd natychmiast.

#14

Zdałem sobie sprawę, że nie jest normalne, by przed zawarciem przyjaźni sprawdzać poglądy religijne innych dzieci.

#15

Miałem wrażenie, że dorastałem w „normalnym” kościele. Później okazało się, że wychowałem się w twardym, ekstremalnym kościele ewangelikalnym — to nie jest normalne chrześcijaństwo.

Psychika i potrzeby po odejściu

Osoby wychodzące z grup rodowych (SGA/MGA) często potrzebują znacznie więcej wsparcia: finansowego, społecznego i terapeutycznego. Grupy zwykle przejmują kontrolę nad środkami finansowymi i życia zawodowego, więc wychodzący mogą nie mieć oszczędności ani kwalifikacji przydatnych na rynku pracy.

#16

Mówiono mi, że muszę wierzyć we wszystko, czego uczyli prorocy kościoła, nawet w rasistowskie i seksistowskie nauki. Kiedy się sprzeciwiłem, mówiono mi, że mam po prostu mieć wiarę i ufać, nawet jeśli to moralnie nie do przyjęcia. Ostatecznie odkrycie, że modlitwa nie jest obiektywnym narzędziem poznawczym, pomogło mi odejść.

#17

Powiedziano mi, że bierzmowanie to wybór stania się dorosłym w kościele. Odmówiłem, a usłyszałem: „Zrób to mimo wszystko, bo inaczej będziemy cię prześladować.”

#18

Jako nastolatek uczestniczyłem w tygodniowym seminarium „Podstawowe zasady życia” — okazało się, że to ruch Billa Gotharda. Nagle sens miały ekstremalne kary cielesne, izolacja edukacyjna i zakaz zadawania pytań.

#19

Jako dziecko słyszałem, że „to jedyny prawdziwy kościół na ziemi”. Już wtedy wydawało mi się to przesadą. Udało mi się odejść dopiero, gdy miałem 18 lat; reszta rodziny wciąż w to wierzy.

#20

Byłem wychowany jako Świadek Jehowy i dopiero po wyjściu uświadomiłem sobie, że to była sekta. Członkowie często reagują obronnie na takie oskarżenia — to klasyczna reakcja wielu grup.

#21

Dwie chwile zmieniły wszystko: gdy ktoś bliski okłamał mnie w oczy i gdy terapeutka zasugerowała, że powinienem poczytać historie o ocalałych z sekt. Wtedy zrozumiałem, że mój krąg znajomych funkcjonował jak kulisty system nacisku.

#22

Po wejściu do świątyni mormońskiej na ceremonii ślubnej zobaczyłem sekretne gesty, śpiewy w kręgu i dziwne dotyki — to rozbiło moją wiarę.

#23

Większość ludzi odchodzi od grupy, gdy ta skrzywdzi ich lub kogoś, kogo kochają. W moim przypadku okrucieństwo wobec przyjaciela było momentem przełomowym.

#24

Gdy przywódca umarł, jego zięć — biznesmen — przejął władzę. Używał kościoła do promowania piramidy sprzedażowej i wciągnął ludzi finansowo. Nawet gdy wyszły skandale i dzieci lidera trafiły do więzienia, część członków została, bo ich życie społeczne było splecione z organizacją.

#25

Na kazaniu zapytano, gdzie pójdą ci, którzy odejdą i co będą robić bez „prawdziwego kościoła”. Zdałem sobie sprawę, ile mojego życia należało do organizacji, która pragnęła tylko moich datków. Po wyjściu robiłem, co chciałem.

#26

Podczas lektury usłyszałem fragment o ludziach, którzy „nie potrafią być uczciwi wobec siebie” i że ci, którzy nie dadzą się całkowicie zmienić, „rzadko odnoszą sukces”. Patrząc na kamienne twarze zgromadzonych, pomyślałem: „Jak to absurdalne”.

#27

Przeszedłem przez ceremonię świątynną i usłyszałem rytualne śpiewy w kręgu — ubrania i obrzędy wyglądały bardzo sektowo.

#28

Byłem w politycznej grupie kultopodobnej. Pierwszy sygnał to mechanizmy przypominające „sesje walki” z Chin — publiczne upokorzenia i przygotowane ataki na osoby o odmiennych poglądach. Później poznałem model BITE i wszystkie pola się zgadzały — wtedy naprawdę to do mnie dotarło.

#29

Obejrzałem TED Talk kobiety wychowanej w kulcie i przypomniała mi on sytuację, gdy trener brutalnie ukarał chłopca za żart. Zastanawiałem się: „Czy to jest miłość?” To było sprzeczne z naukami, które słyszałem przez całe życie — miłość nie krzywdzi. Po tym zacząłem czytać o taktykach kontroli i wyszedłem.

#30

Kiedy powiedziano mi, że samodzielne myślenie to „pycha”.

#31

Kiedy wszystko, w co wierzyli ludzie spoza grupy, nazywano „demonicznym”.

#32

Założyciel mojej dawnej grupy otwarcie przyznawał, że to „kult” — mówił: „Wszystkie religie to sekty, nasza jest po prostu lepsza.” Może szokujące, ale przynajmniej szczere.

#33

Byłem wychowany w Unitarian Universalist — to nie jest kult, ale wielu fundamentalistów tak to nazywa. Gdy usłyszałem takie oskarżenia, tylko się z nich śmiałem.

#34

Jako nauczyciel jogi próbowałem wierzyć w ruch, ale wiele nauczycieli było dwulicowych. W świecie jogi też zdarzają się sektopodobne struktury — od duchowych kultów po elitarne, ekskluzywne kliki. Wyszedłem i odzyskałem siebie.

#35

Zwiedzając ich siedzibę widziałem kolejne zamknięte drzwi i chłodne traktowanie, gdy odmówiłem wspólnego pamiątkowego zdjęcia. Później liderzy kłamali pod przysięgą w sprawach związanych z wykorzystywaniem dzieci.

#36

Niskopoziomowi nauczyciele byli mili i autentyczni, ale wyższe szczeble — które dostawały wszystkie pieniądze — wydawały się wykorzystywać ludzi. To typowy układ: sympatyczni rekruterzy, zimni liderzy.

#37

Oddalałam się stopniowo, nadal widywałam przyjaciół poza grupą przez rok lub dwa. W końcu jedna osoba, z którą chciałem porozmawiać, wybuchła i zaczęła mnie obrzucać obelgami. Wtedy zebrałam rzeczy i odeszłam — tęsknię za kilkoma przyjaciółmi, ale nie za tą kulturą.

#38

Kazano nam spisywać lęki, a potem „realizować” je na poligonie: kto boi się samotności, zostaje sam w dole; kto czuje słabość, idzie na tor przeszkód w ekstremalnych warunkach. Dzieci wracały z problemami zdrowotnymi. Zaplanowałem ucieczkę; gdy lider dowiedział się, groził mi piekłem, jeśli wyjdę.

#39

Kiedy przyjaciel znalazł w sieci artykuł o tym, jak moja wspólnota porywała i mordowała ludzi w kraju pochodzenia, to był moment przełomowy.

#40

Mówiłem mamie, że się ranim — odpowiedziała, że mam się o to modlić, bo to diabeł we mnie działa. Usłyszałem, że modlitwa jest ważniejsza od mojego zdrowia. Miałem 14 lat i wtedy zrozumiałem, że dla niej Bóg ważniejszy niż moje dobro — to nie było normalne.

Jeśli rozpoznajesz te sygnały u siebie lub kogoś bliskiego, poszukaj wsparcia i bezpiecznych źródeł informacji. Wychodzenie z grupy jest możliwe — wielu z opisanych osób to udowodniło.

Reklama

Share

Najnowsze

38 przesłodkich szczeniąt, które to czyste złoto serotoniny

Szczeniaki — uniwersalne źródło radości Szczeniaki zajmują w sieci wyjątkowe miejsce. W morzu nagłówków, gorących…

1 godzinę temu

20 razy, gdy ludzie mieli dość głośnych sąsiadów

Często słyszymy o dobrych sąsiadach — takich, którzy przynoszą ci ciasto, zapraszają na grilla, pomagają…

2 godziny temu

Jeśli lubisz suchy humor oto 58 nowych jednoramkowych komiksów Grahama Annable’a

Jednoramkowy komiks — małe pole, wielki efekt Dobry jednoramkowy komiks potrafi powiedzieć wiele przy użyciu…

3 godziny temu

43 absurdalne chwile, które tłumaczą mem „dlaczego kobiety żyją dłużej”

Kobiety na całym świecie żyją przeciętnie dłużej niż mężczyźni. Zgodnie z danymi ONZ w 2023…

4 godziny temu

124 razy, gdy dzieci przypadkowo rozśmieszyły wszystkich

Kto nie lubi dobrego żartu? Wszystko zależy od strony, po której stoisz — a w…

5 godzin temu

114 naturalnych i naukowych cudów, których trudno uwierzyć

Kiedy myślimy o cudach, które oferuje wszechświat, najczęściej przychodzą nam na myśl wielkie atrakcje: Wielki…

1 dzień temu