Kategorie: Rozrywka

46 razy, gdy zwykła rozmowa przerodziła się w „Chwila… czy ty nie jesteś sławny?”

Celebryci wciąż chodzą między nami — czasem w przebraniu, czasem po prostu po sklepie po mleko. Niekiedy ogromna gwiazda może pozostać nierozpoznana przez przypadkowego rozmówcę. Poniżej znajdziesz opowieści ludzi, którzy spotkali znane osoby i dopiero później odkryli, z kim rozmawiali.

#1

Przez kilka lat pracowałam w sklepie Goorin Brothers w North Beach (San Francisco). Pewnego dnia przyszedł tu facet z grupą znajomych — wesoła ekipa po kilku drinkach. Cały czas zwracali się do jednego z nich „Geri”, i od razu złapałam z nim dobry kontakt. Opowiadał o surfowaniu w Half Moon Bay i o tym, jak bardzo kocha Zatokę. Namawiałam go, żeby się tu przeprowadził, chociażby do małego mieszkania. Pomagałam mu i przyjaciołom wybierać kapelusze. W pewnym momencie wyszedł na chwilę, a kolega z pracy zapytał mnie: „Wiesz, kto to jest?” Odpowiedziałam, że nie, a kolega: „To Gerard Butler.” Byłam zaskoczona — nie skojarzyłam go od razu. Kiedy wrócił, dalej byłam uprzejma, co najwyraźniej mu się spodobało — zaprosił nas później na pokaz jego filmu w centrum SF. Gdy podeszliśmy do kina, Gerard podbiegł do mnie, podniósł i wirował w objęciach, a moje ówczesne chłopakowi mina — bezcenna. Był przemiły i ogólnie to jedna z moich ulubionych historii z tamtego czasu.

#2

Pracowałem w Blockbusterze, gdy przyszedł facet w długim trenczu, zachowujący się podejrzanie — głową w dół, brał stos Blu‑rayów. Pilnowałem go w lusterku, myśląc, że może chce ukraść. Przy kasie dał kartę — to był Viggo Mortensen. Wiedziałem, że woli dyskrecję, więc udawałem, że nic nie zauważyłem. Później dowiedziałem się, że chodził z tatą w szkolnym zespole pływackim — ktoś inny też go kiedyś widział w sklepie. Bardzo cichy, uprzejmy facet.

#3

Miałem około 8 lat i byłem z rodziną w kantynie w siedzibie BBC. Starsza pani poprosiła mnie, żebym zaniósł jej pustą tacę. Gdy wróciłem, mama była rozemocjonowana — to była Dame Judi Dench. A ja? Kompletnie nieświadomy.

#4

Brat raz rozmawiał z facetem przy barze. Gdy rozmowa się kończyła, barman poprosił go o autograf. Mój brat rzucił: „Co, myślisz, że jesteś sławny?” Facet się zaśmiał i poszedł. Dopiero potem barman powiedział, że to David Byrne z Talking Heads.

#5

Wczesne 1995, kolacja w prywatnym klubie w Hongkongu. Gdy wychodziłem, minął mnie sympatyczny facet, uśmiechnął się i zapytał „jak się masz?”. Odpowiedziałem i poszedł dalej. Kolega pobiegł za mną i podekscytowany zapytał, co powiedziałem. Okazało się, że to Jackie Chan — wtedy jeszcze nie był tak globalną gwiazdą jak dziś. Miły i uprzejmy.

#6

W latach 80. mój tata po kłótni z mamą poszedł do Fremantle i upił się z długowłosym facetem w bandanie i ochroną. Dopiero 5 lat później, widząc teledysk „November Rain”, tata zorientował się, że pił z Axlem Rose’em. Gdyby brat wtedy wiedział…

#7

Pracowałam w Gap w Londynie pod koniec lat 90. Wpadła piękna brunetka — wyglądała znajomo, ale nie mogłam jej od razu nazwać. Przy kasie sprawdziłam kartę — Angelina Jolie. Była niezwykle miła i robiła wrażenie z bliska.

#8

Przeprowadziłem się z Kanady do Londynu w 2004 i pracowałem chwilę w jednej z restauracji Gordona Ramsaya. Pewnego wieczoru wszedł David Beckham przez kuchnię — nie znam się na futbolu, więc nie miałem pojęcia, kim jest. Moi współlokatorzy później nie mogli uwierzyć, że go nie poznałem.

#9

Nie ja, a mój tata — zanim Bruce Willis stał się sławny, pracował jako barman w Wildwood, NJ. Moi rodzice często tam chodzili i mówili, że był bardzo miły.

#10

Byłem na E3, mnóstwo mniej znanych celebrytów i aktorów gier. W łazience zachwycałem się eleganckim zlewem, a facet obok stwierdził: „Tak, to naprawdę ja”. Do dziś nie wiem, kim był.

#11

Odebrałem abonamenty sezonowe dla pracy przy Arizona Cardinals. W parkingu spotkałem trzech ogromnych facetów w czarnych SUV-ach. Zapytałem, kogo najbardziej lubią w zespole — bełkotałem, że jestem fanem Eagles, nie mojego teamu. Dopiero po ich odjeździe zrozumiałem, że to byli zawodnicy Cardinals. Do dziś mnie to śmieszy.

#12

Mam przyjaciela naukowca, który mało interesuje się popkulturą. Poszedł na wielką kolację, usiadł między ludźmi i zaczął rozmawiać. Mężczyzna po lewej przedstawił się: „Cześć, jestem Will Smith.” Mój znajomy zapytał „A czym się zajmujesz?” — i miał totalny blank. Nie miał pojęcia, z kim rozmawia.

#13

Ojciec zabrał mnie i młodszego brata na premierę filmu. Po seansie brat potknął się i poleciał kilka schodów, uderzając w starszego pana, który głośno zareagował. To był Charlton Heston — pomógł mu wstać i zapytał, czy wszystko w porządku. Ja wtedy w ogóle nie wiedziałem, kto to.

#14

W Australii zrobiłem zdjęcie z Margot Robbie, kiedy była w serialu Neighbours. Wtedy nie miałem pojęcia, kim jest — chciałem tylko zdjęcie z ładną dziewczyną. Dopiero po latach, widząc jej okładkę w gazecie, zorientowałem się, że to ona.

#15

Byliśmy z dziewczyną w pizzerii Mellow Mushroom. Zauważyłem faceta w dresie z dzieckiem i pomyślałem „wygląda jak Patton Oswalt” — po chwili zebrał się wokół niego tłum. Okazało się, że to naprawdę on; nie wiedziałem, że mieszka w okolicy.

#16

Na zjeździe absolwentów mojego taty spotkali żonę Neila Armstronga, a potem samego Neila Armstronga. Tata poprosił o zdjęcia i zrobiło to na mnie duże wrażenie — super pamiątka.

#17

Na konwencie sci‑fi robiłem hennę i zauważyłem dziwnie ubrany, cichy mężczyznę, który spędził weekend, długo ze mną rozmawiał i trochę mnie niepokoił. Później inni wystawcy podeszli i powiedzieli: „To był Gary Gygax, twórca Dungeons & Dragons.” Byłem zaskoczony — miły, ale specyficzny facet.

#18

Kiedy byłem bileterem w teatrze, podszedł do mnie mężczyzna proszący o kontakt z członkami zespołu. Kiedy podał swoje imię — Bill Paxton — zorientowałem się z opóźnieniem, że rozmawiam z aktorem promującym nową wersję filmu. Wstyd mi było, że nie skojarzyłem go od razu.

#19

Na szkoleniu siedziałem z facetem, który wydawał się znajomy. Na jego identyfikator spojrzałem dopiero przy drzwiach i zorientowałem się, że to Todd Pipes — wokalista Deep Blue Something. Okazało się, że mój mąż niedawno kupił jego płytę.

#20

Kiedy byłem dzieckiem, spotkałem Bobby’ego Orra na meczu hokeja. Rozmawiał z moją mamą, a ja przeleciałem obok krzycząc ze śmiechem „gdzie on jest?!”. Bobby z humorem podpisał kilka rzeczy i pogadał z mamą. Dla mnie to było po prostu ekscytujące dziecinne zamieszanie.

#21

Spędziłem około 20 minut na rozmowie z Seanem Pennem, gdy kręcił film w moim mieście — dopiero potem, oglądając film, dotarło do mnie, z kim rozmawiałem.

#22

Czy liczy się spotkanie przed sławą? Miałem lunch z Weezer tydzień przed wydaniem „Blue Album”. To było tuż przed ich wielkim sukcesem.

#23

Pracowałem kiedyś na recepcji hotelu. Powiedziałem „Hej, cześć!” do gościa, bo wydawał mi się znajomy i zachowałem się jak do kumpla. Później okazało się, że to Michael Sheen — przez dwa tygodnie patrzył na mnie dziwnie, bo myślał, że go znam.

#24

Na mojej uczelni kręcono kiedyś covery z rockmanem zanim był tak rozpoznawalny. Wtedy nikt go nie brał za taką gwiazdę — okazało się, że „kamyk” (The Rock) nie był wtedy taki imponujący jak ludzie oczekiwali.

#25

Kumpel spędził wieczór w pubie, oglądając mecz i rozmawiając z facetem. Gdy ten wychodził, kupił im butelkę szampana. Barman powiedział, że to od Seana Beana — oni nie zdawali sobie sprawy, z kim spędzili wieczór. Mówią, że był bardzo normalny.

#26

Pierwszy raz spotkałem Danny’ego Glovera, a nie wiedziałem, kim jest. Mój wujek miał stację benzynową i Danny, będąc w mieście, zawsze tam przyjeżdżał. Raz niechcący szturchnął moją mamę, przeprosił i odjechał — dopiero kuzyn powiedział nam później, kto to był.

#27

Po szkoleniu wojskowym zatrzymaliśmy się w moim rodzinnym mieście. Podszedłem pogadać z wysokim młodym facetem, który okazał się być chętnie słuchanym zawodnikiem — to był Shaquille O’Neal. Kolega Chuck rozpoznał go dopiero później i nie mógł uwierzyć, że go nie znał.

#28

W latach 70. w jednym z moteli płacił przede mną Dan Fogelberg. Pomyślałem „Hej Dan” i on uśmiechnął się — dopiero później zorientowałem się, kim naprawdę był.

#29

Mieszkając na Hawajach, codziennie chodziliśmy do lokalnego sklepu. Raz podzieliłem się radą przy wyborze marakui z atrakcyjną dziewczyną w czapce — dopiero później żona mi powiedziała, że to była Rachel McAdams, która kręciła „Aloha”. Innym razem bezmyślnie usiadłem obok Alanis Morissette w pizzerii — żona rozpoznała ją po tatuażu na ramieniu.

#30

Kumpel w Anglii poznał na pubie faceta, który powiedział, że grał w kilku odcinkach Game of Thrones. Kumpel wtedy nie oglądał serialu, więc spędzili razem czas po mieście. Po powrocie próbowaliśmy ustalić, kim był — okazało się, że to gość, którego zapamiętaliśmy jako „tego bezimiennego zabójcę”.

#31

Spotkałem aktora, który grał Barneya (facet w kostiumie dinozaura). Siedział przy barze i rozdawał zdjęcia — trudno było go rozpoznać przez kostium, więc nie miałem pojęcia, kim jest.

#32

Kiedyś jechałem windą z Barackiem Obamą w 2007 roku, będąc studentką w Chicago — cały czas gadałam z narzeczonym i nie zauważyłam, że właśnie dzielę windę z przyszłym prezydentem. Dopiero po wyjściu zdałam sobie sprawę, z kim jechałam.

#33

W liceum oglądałem mecz braci Ball. Facet siedzący za mną okazał się być LaVar Ball — głośny, wkurzający kibic, którego wtedy nie kojarzyłem. Później dowiedziałem się, kim jest naprawdę.

#34

Pewnego razu, pracując przy pokazie łyżwiarskim, wskazałem Michelle Kwan drogę do przebieralni. Dopiero potem ciocia powiedziała mi, że rozmawiałem ze słynną łyżwiarką. Powinienem był być bardziej uprzejmy…

#35

Pracowałem na recepcji w siłowni, gdy weszło dwóch naprawdę wysokich facetów. Kolega krzyczał do mnie chwilę później: „Wiesz, kto to był?!” — nie wiedziałem. Okazało się, że to Great Khali i kolejny wrestler. Zrobiliśmy zdjęcie na pożegnanie.

#36

W 1996, będąc w Las Vegas po nocy spędzonej na imprezach, usiadłam przy stole do blackjacka obok faceta z platynowymi blond włosami. Dopiero po wyjściu przyjaciele ujawnili, że grałam z Dennisem Rodmanem — w tamtym czasie był niezwykle rozpoznawalny, a ja nic nie podejrzewałam.

#37

Lecieliśmy z Meksyku i siedzieliśmy tuż za sekcją pierwszej klasy. Widząc, że pasażerów w pierwszej klasie zaczepiają inni o autografy, pomyślałam, że to modelka. Okazało się, że to Jessica Simpson z Nickiem Lachey — rozpoznaliśmy ich dopiero w domu, włączając telewizję.

#38

Spotkałem Marka Chestnuta w sklepie z artykułami sportowymi i rozmawialiśmy przez 30–40 minut, dopóki kasjerka nie podpowiedziała mi, kim jest. Fajna historia z perspektywy czasu.

#39

Na konwencie anime ktoś mnie staranował — okazało się, że to Vic Mignogna, aktor głosowy znany m.in. jako Edward Elric z Fullmetal Alchemist. Dopiero po chwili inni krzyczeli, żebym się rozejrzał.

#40

Byłem w prawie pustym barze hotelowym z zespołem Drowning Pool podczas Ozzfest 2001 — nie byłem tego świadomy w tamtej chwili, po prostu spędzaliśmy czas razem.

#41

Przez kilka lat pracowałem dla Disneya przy wydarzeniach typu Grad Nights. Raz oprowadzałem po parku jedną z gości — okazało się później, że to Hayley Williams. Była jedną z najmilszych osób, które spotkałem przy pracy.

#42

Ron Jaworski przyszedł kiedyś do mojego sklepu i kupił żonie torebkę. Dopiero po jego wyjściu kolega powiedział mi, kto to był.

#43

Kiedykolwiek nieświadomie znalazłem się na zdjęciu z Ninja Brianem z Game Grumps — dopiero potem obiegło to Twittera i zdałem sobie sprawę, z kim miałem fotobomba.

#44

Spotkałem Mike’a Pence’a w Waszyngtonie jako ośmiolatek — wtedy to była po prostu ciekawostka; dziś wiadomo, kim został.

#45

W windzie na Comic‑Conie nie poznałem rysownika, który wyszedł na jednym z pięter i został zaczepiony przez fana. Po chwili zastanawiałem się: „Czy źle, że go nie rozpoznaję?” On odpowiedział tylko: „Rysuję od kilku lat…” Nie podał nazwiska, a ja potem nie potrafiłem go zidentyfikować opisując tylko wygląd.

#46

Widziałem filipińską aktorkę znaną z romansów dla nastolatek, jedzącą pizzę z młodszymi braćmi — ludzie robili jej zdjęcia i po prostu odchodzili. Pomyślałem wtedy, że pizza chyba musi być naprawdę dobra, skoro robią z niej zdjęcia.

Reklama

Share

Najnowsze

50 zdjęć kotów przed i po, które odnalazły swoje domy na zawsze

Adopcja zwierzaka potrafi odmienić życie — nie tylko Twoje, ale też jego. Nagle w domu…

49 minut temu

29 opinii i kulis, których lekarze nie chcieliby, żeby pacjenci znali

Zawód medyczny jest niezwykle skomplikowany i pełen poświęcenia. Niestety, kiedyśmy się do niego przyzwyczajamy, zaczynamy…

3 godziny temu

47 razy, gdy niesamowite kobiety doskonale odcięły natrętne zaloty mężczyzn

46% kobiet na świecie nie czuje się bezpiecznie idąc sama. Wiele z nich spotyka się…

23 godziny temu

93 tablice, które poszły tak bardzo nie tak, że stały się komicznym złotem

W świecie, którym polegamy na wskazówkach wizualnych, tablice i znaki mają ułatwiać życie — mówić,…

24 godziny temu

51 powszechnie powtarzanych „faktów”, które są nieprawdziwe

Nie można ufać każdemu usłyszanemu twierdzeniu. Ludzie mówią czasem z taką pewnością, że trudno im…

1 dzień temu

Duże linie lotnicze wprowadzają surową zasadę o słuchawkach

United Airlines, jedna z największych amerykańskich linii z siedzibą w Chicago, niedawno wprowadziła nowe przepisy…

1 dzień temu