Kategorie: Rozrywka

48 niezapomnianych szkolnych sytuacji z nauczycielami, o których uczniowie wciąż opowiadają

Przez lata szkolne trafiamy na różnych nauczycieli: surowych, zabawnych, nudnych. Większość z nich z czasem się rozmywa, ale niektórzy zostają w pamięci na długo — niekoniecznie dlatego, że byli wzorem do naśladowania, czasem przez rzeczy, które po prostu trudno uwierzyć, że miały miejsce.

Poniżej znajdziesz opowieści o najbardziej szalonych, dziwnych i niezapomnianych momentach z sal lekcyjnych. Jeśli masz własne wspomnienie, chętnie je przeczytamy.

#1

Był absolutnie niesamowity. Pewien nauczyciel kiedyś podarował mi 200 dolarów w gotówce — usłyszał, jak płakałam, bo matka zabrała wszystkie oszczędności, które zbierałam na prezenty dla sióstr. Byliśmy bardzo biedni, nie mogłam pracować, więc nie miałyby ode mnie „prawdziwych” podarunków. Nauczyciel wiedział też o problemach mojej mamy z nałogami. Wrócił do domu, porozmawiał z żoną i postanowili mi pomóc. Zaskoczył mnie na tydzień przed świętami — pamiętam tylko, że szlochając podziękowałam. Dekady później to on odprowadzał mnie do ołtarza. Był jednym z najdobrotliwszych ludzi, jakich znałam.

#2

Pan Bloom zasłynął jako „Pan Boom” po tym, jak rzucił ławką tak mocno (w stronę, ale nie w ucznia), że noga przebiła ścianę i została w niej. Uczeń zachowywał się okropnie i mówił naprawdę obrzydliwe rzeczy, więc cała klasa stanęła po stronie nauczyciela. Był prawdziwym skarbem — potrafił zarażać entuzjazmem do historii w trudnej szkole.

#3

Grupa „sportowców” brutalnie napadła na mojego przyjaciela, małego, homoseksualnego chłopaka. Nauczyciele nie mogli ich rozdzielić, ale wtedy nasza drobna nauczycielka socjologii, niewielka i kobieca, wśliznęła się między nich i jak superbohaterka odkleiła napastników od przyjaciela, rzucając ich korytarzem jak szmaciane lalki. Nauczyła mnie, by nie bać się dręczycieli.

#4

Mój nauczyciel religii pewnego dnia puścił klasie film „Książę Egiptu”. Kiedy zbliżała się scena z piosenką „You’re Playing with the Big Boys Now”, zatrzymał projektor, oświadczył, że to jego ulubiony utwór i będzie śpiewał głośno, a nikt go nie powstrzyma. Zaczęliśmy się śmiać, bo cała jego rozpaczliwa teatralność sprawiała, że lekcja stała się niezapomniana. Tacy nauczyciele, którzy oddają się lekcji, zostają z uczniami na długo.

#5

Mój nauczyciel ekonomii w pierwszej liceum otworzył okno, usiadł na parapecie i zapalił papierosa tłumacząc, że to lekcja o tym, jak uzależnienie wpływa na zdolność do wykonywania pracy. To był dość dosłowny przykład.

#6

Jedna z nauczycielek robiła sobie zapiekankę na grzejniku, bo „tak się robiło w biedniejszych rejonach, gdzie dorastała”. Inna koleżanka z komentarzy wspominała nauczycielkę od matematyki, która podgrzewała aromatyczne zielone potrawy na kaloryferze — zapach towarzyszył nam przez cały poranek. Raz widzieliśmy też nauczycielkę obcinającą paznokcie u stóp przy biurku i używającą obciętego paznokcia jako wykałaczki — niezapomniane chwile.

#7

Nasz nauczyciel biologii raz sprowadził innego nauczyciela, który w środku lekcji „postrzelił” go na oczach całej klasy — wszystko było udawane, z atrapą i sztuczną krwią. Potem poprosił nas, żebyśmy sprawdzili swój puls, żeby pokazać, jak reaguje ciało na stres. Wyglądało bardzo realistycznie.

#8

Moja nauczycielka przyrody w szóstej klasie przyniosła ropuchy i blender. Ogłosiła, że zrobi „specjalny przysmak” z ropuch, wróciła po dźwiękach blendowania z zieloną papką i częstowała nas nią przy ławkach — krzyki i płacz. Okazało się, że to było guacamole.

#9

Mój nauczyciel chemii podpalił swoje biurko przy użyciu alkoholu i paralizatora na początku nowego rozdziału, żeby zrobić efektowne wprowadzenie. Zbudował też armatę na korytarzu. Co semestr przez sufit wyleciało pewnie setka płytek sufitowych. Było niebezpiecznie, ale ekscytująco.

#10

Pewna anglistka z lat 60. miała skłonność do alkoholu. Kazała dzieciom podlewać jej kwiaty… plastikowe kwiaty. Inni uczniowie później wspominali zapach perfum i alkoholu — wspomnienie utkwiło im na lata.

#11

Nauczyciel, który pewnego dnia wyszedł do toalety, zostawił na biurku swoje szklane oko i powiedział: „Patrzę na was”, zanim wyszedł. Tak niektórzy z nas dowiedzieli się, że ma sztuczne oko.

#12

Nauczyciel postanowił pokazać, że lampy są „odporne na trzęsienia ziemi” — zwiesił się na nich. Okazało się, że nie były do tego przystosowane.

#13

Nauczyciel zamknął mnie kiedyś w sali. Zasnąłem na lekcji i obudziłem się dopiero na przerwie — on pozamykał drzwi. Później opowiadał, że to był jeden z jego ulubionych sposobów na „porządkowanie” klasy, a uczniowie długo się z tego śmiali.

#14

Na lekcji biologii w żeńskiej szkole nauczyciel puszczał film o porodzie i wielokrotnie przewijał moment, gdy pojawia się główka dziecka — śmiał się przy tym maniakalnie, a my krzyczałyśmy i próbowałyśmy się zakryć. Podobno to zadziałało — żeńskie grono przestało mieć problemy z nastoletnimi ciążami w tamtym roku.

#15

Na lekcji historii nauczycielka podniosła biurko wraz z przeszkadzającym, drobnym uczniem i wypchnęła je przez drzwi. Nikt się tego nie spodziewał — po tym incydencie nikt już jej nie zaczepiał.

#16

Na ósmoklasistę trafiła zastępczyni pijana — dała mi przepustkę do toalety i zamknęła drzwi. Poszłam do dyrektora, wróciliśmy razem, on zajrzał przez szybkę, powąchał oddech zastępczyni i znalazł butelkę w jej torebce. Została zwolniona na miejscu.

#17

Mieliśmy nauczycielkę francuskiego, która zaczęła romans z uczniem. Inna historia to nauczyciel, który wysyłał mnie po gazetę i papierosy dla siebie, bym przestała przeszkadzać na lekcji. Nauczyciele potrafią czasem zachowywać się bardzo nieodpowiedzialnie.

#18

Mój wykładowca od animacji 2D twierdził, że 2D umarło i że przyszłość to 3D. Przez semestr robiliśmy koncepcje do zajęć z 3D, a potem zaczął związek z jedną z studentek i oboje odeszli… Najbardziej jednak wkurzyło mnie to, co powiedział o 2D — dziś widać, że ta forma wciąż ma życie i piękne przykłady.

#19

Półzatrudniona nauczycielka muzyki, która kiedyś trenowała gimnastykę, postanowiła wykonać salto na podłodze biblioteki w wieku sześćdziesięciu lat — utknęła i niezbędna była pomoc konserwatorów, by ją uwolnić.

#20

Gdy szef działu plastycznego buntował się przeciw nakazom dystryktu, przyniósł wiertarkę i wywiercił dziurę w jednym z nowych podręczników, demonstrując co myśli o narzucanym mu wyborze książek — potem zachęcił nas, byśmy użyli podręczników do papier-mâché jako pierwszego projektu.

#21

Mój kierowca autobusu w gimnazjum był amatorem drag race’ów — w weekendy ścigał się z ciężarówkami, a my przez okna wołaliśmy i dopingowaliśmy. Dla nas to była ogromna atrakcja, choć z perspektywy dorosłego to dość nieodpowiedzialne zachowanie.

#22

Mój nauczyciel muzyki w siódmej klasie tak zirytował się letnim strojem uczennic (krótkie spódniczki, topy), że wyrzucał ich torby przez okno. Później trafił na jakiś czas do placówki psychiatrycznej, ale wrócił do nauczania.

#23

Miał przepis, że gdy ktoś odpowiedział „nie wiem”, strącił ławkę wraz z uczniem. Gdy któraś dziewczyna wypowiedziała tę frazę, rzeczywiście ją przewrócił — dziewczyna miała spódnicę, jej ojciec był policjantem i po roku nauczyciel zniknął ze szkoły, tłumacząc się wyjazdem za granicę.

#24

Przyszła raz do klasy w szlafroku, bez niczego pod spodem — zdarzyło się, że była pijana i rozebrała się przed klasą. Inna nauczycielka została złapana na zażywaniu narkotyków w sali, a wicedyrektor ożenił się z uczennicą rok po jej maturze. Nasz okręg szkolny miał naprawdę swoje historie.

#25

Uczeń dostał ostrzeżenie za słuchanie muzyki na Walkmanie. Nauczyciel powiedział „jeszcze raz i wyleci przez okno” — i tak się stało.

#26

Pewien nauczyciel nauk ścisłych tak się rozzłościł, gdy zawiodło krzesło, że wyrzucił je przez okno z trzeciego piętra. Niestety trafiło w ogrodnika, który pracował pod budynkiem — wypadek skończył się wizytą w szpitalu i odszkodowaniem.

#27

Ktoś przyniósł mikrofalówkę na lekcję i robił popcorn podczas egzaminu — jadł go powoli, patrząc na nas wszystkich z niezmąconym spokojem.

#28

Niektórzy nauczyciele opowiadali „o dawnych czasach” i używali obraźliwych słów rasistowskich. Jedna z nauczycielek została potem upomniana i miała przeprosić klasę w obecności dyrektora.

#29

Wykładowca od logiki na studiach zachowywał się dziwnie: uderzał głową w biurko po błędnych odpowiedziach, a innym razem zaczął żuć kredę w geście frustracji. To wystarczyło, by część studentów zrezygnowała z zajęć.

#30

Pewna nauczycielka wyrwała kolczyk dziewczynie i rozerwała płatek ucha — była krew, bójka i późniejsze postępowanie sądowe. Ostatecznie nauczycielka straciła uprawnienia.

#31

W szóstej klasie skończyłem test szybciej niż nauczycielka. Ona zaznaczyła, że popełniłem błąd i kazała mi przerabiać zadanie po kilka razy, aż w końcu powiedziałem: „może pani się pomyliła?” — sprawdziła i okazało się, że pomyliła się ona. Potem traktowała mnie źle przez resztę roku.

#32

Mój nauczyciel od zdrowia wpadł kiedyś do klasy w stanie szoku, krzycząc, że złapał męża na zdradzie z mężczyzną w ich łóżku. Płakała i krzyczała tak głośno, że ktoś musiał zabrać ją z sali. Lekcja została odwołana na resztę dzwonka.

#33

Pewien nauczyciel z PTSD z wojny wietnamskiej ukrył się pod swoim biurkiem i płakał — to było przerażające. Na szczęście kolega z sali obok przyszedł mu z pomocą.

#34

Nauczyciel WF kazał uczniowi zdjąć ortezę i laskę i robić okrążenia. Choć okazało się, że kolega symulował uraz (łącznie z fałszywym zwolnieniem lekarskim), takie konfrontowanie chorego ucznia było ryzykowne.

#35

Kiedyś nauczyciel rzucił ucznia o ścianę i złamał mu obojczyk — chłopak był nieobecny kilka dni, a nauczyciel dalej uczył aż do emerytury. Z perspektywy czasu dziwi, że rodzice nie podjęli bardziej zdecydowanych kroków.

#36

Mieliśmy nauczyciela, który kiedyś wystąpił w magazynie dla dorosłych — ktoś przyczepił strony do tablicy, a ona weszła i po prostu zdjęła ekran projektora, usiadła i kontynuowała lekcję, jakby nic się nie stało.

#37

Chemiczka tak zafascynowała się płomieniem fosforu białego, że zapomniała zakręcić fiolkę — eksplodowała i spaliła część jej biurka. Inny nauczyciel użył za dużych kawałków metali alkalicznych w reakcji z wodą — jeden wyskoczył i zapalił się na suficie. Na szczęście nikt nie ucierpiał, ale wspomnienia te były „ekscytujące”.

#38

Kierowca autobusu zatrzymał pojazd, chwycił podręcznik i uderzył nim niegrzecznego ucznia, po czym rzucił książkę i pojechał dalej. Dzieci długo wspominały tego kierowcę.

#39

Gdy nauczycielka z przedszkola miała dość dziecka biednego w uwagi i energii, związano mu ręce liną i zaklejono usta taśmą na około 30 minut. Wtedy wydawało się to śmieszne, dziś brzmi przerażająco.

#40

Jedna z nauczycielek przyszła na zajęcia po operacji dentystycznej i była na silnych lekach przeciwbólowych — mówiła niewyraźnie, ale przyszła uczyć mimo możliwości skorzystania z płatnego zwolnienia. Uczniowie pamiętają, że pracowała mimo bólu.

#41

Mój nauczyciel historii zagroził, że „potrząśnie moją klatką”, jeśli nie przestanę przeszkadzać. Wziął moją ławkę i potrząsnął mną razem z nią — później wezwano mnie do dyrektora i to był jego ostatni dzień w szkole.

#42

Zastępca w czwartej klasie zapytał, kto wierzy w Mikołaja, zebrał podniesione ręce i oznajmił, że Mikołaj nie istnieje — tak się dowiedziałem.

#43

Pierwszego dnia nauczycielka czwartej klasy zapytała jedną uczennicę: „Jesteś dziewczynką czy chłopcem?” — dziewczynka nie potrafiła odpowiedzieć, a nauczycielka potem próbowała to wyjaśniać uwagami o budowie ciała. To była traumatyczna sytuacja, pamiętana przez wiele lat.

#44

Jeden z nauczycieli trzymał w szafce alkohol w butelce po płynie do płukania jamy ustnej — wyglądało zielono, ale w środku było brązowe. Niebezpieczne i nieprofesjonalne.

#45

Ktoś zamknął ucznia w pomieszczeniu magazynowym i zapomniał o nim — chłopak spędził tam pięć godzin, zanim ktoś go odnalazł.

#46

Nauczycielka sprzedawała ołówki po ćwierć dolara, a gdy ktoś nazwał ją skąpą, rzuciła w niego całym stosikiem ołówków. Z perspektywy czasu wiele z tych nauczycieli robiło, co mogli, przy niskich zarobkach.

#47

W przedszkolu, gdy miałem pięć lat, zaśpiewałem podczas korzystania z toaletki w klasie — nauczycielka otworzyła drzwi, złapała mnie, klapsnęła przy wszystkich i zatrzasnęła. Jedno z moich najwcześniejszych wspomnień.

#48

W czwartej klasie (1995) nauczyciel dzielił klasę na „dobrych” i „złych”, a „dobrzy” mieli dawać mu masaże pleców. To było wyjątkowo nieprofesjonalne i upokarzające dla wielu uczniów.

Reklama

Share

Najnowsze

Młoda zaręczona para żyje jak w latach 30. — vintage ubrania, dom, narzędzia i samochód

Współczesność kontra przeszłość W dzisiejszym świecie panuje kult postępu i nowości. A jednak niektórzy zastanawiają…

20 godzin temu

33 Poruszające Zdjęcia Ślubne z Nagród FdB 2025, Które Świętują Miłość w Najczystszej Formie

FdB to coś więcej niż konkurs FdB to międzynarodowa społeczność, która promuje i wspiera wysokiej…

21 godzin temu

36 nowych komiksów o różnicach kulturowych, które rozpozna każdy podróżnik

Artystka Evangeline Neo, znana w sieci jako evacomics, ma dar wyłapywania tych momentów, gdy podróż…

22 godziny temu

Jakie „rodzinne tajemnice” odkryliście, które was totalnie zszokowały?

Wybierasz przyjaciół, partnerów, sojuszników i wrogów, ale rodziny nie wybierasz — ta, którą masz, zostaje…

22 godziny temu

Japoński artysta stworzył 30 uroczych scenek z liści

O sztuce i inspiracji naturą Sztuka nie ma jednej właściwej drogi. Każdy może tworzyć, korzystając…

23 godziny temu

Profesjonalne autoportrety: 17 redakcyjnych zdjęć wykonanych w domu

Każde zdjęcie jak okładka magazynu Na Instagramie Kimberly Douglas każde ujęcie wygląda jak okładka modowego…

24 godziny temu