
Są fotografowie, którzy poszukują niezwykłych miejsc, i tacy, którzy potrafią uczynić niezwykłym to, co dobrze znane. Murat Bakmaz, turecki fotograf, należy do tej drugiej grupy — buduje kadry wokół krótkich spotkań światła, ruchu, sylwetek, zwierząt i ludzi, które mogą zniknąć po ułamku sekundy.
Urodzony w Adanie w 1982 roku Bakmaz studiował filologię turecką, a w 2011 roku przeniósł się do Stambułu, gdzie zaczął pracować jako nauczyciel. Fotografia zaczęła się jako hobby — od pejzaży i zdjęć makro — lecz z czasem jego zainteresowania przesunęły się w stronę fotografii ulicznej, podróżniczej i dokumentalnej. Dzięki temu zakres tematów, które eksploruje, stał się bardzo szeroki: od mglistych dróg i rozświetlonych dolin górskich, przez zatłoczone ulice i zabytkową architekturę, po pociągi oraz ciche spotkania ludzi ze zwierzętami. Dla Bakmaza fotografia stała się sposobem opowiadania historii bez słów — to naturalna ewolucja dla kogoś, kto wywodzi się z literatury i języka. Jego aparat towarzyszył mu w 78 tureckich miastach i w prawie 20 krajach, dając okazję do rejestrowania zarówno codziennych rytuałów, jak i krajobrazów, zabytków i lokalnych zwyczajów.
Przewiń dalej, by zobaczyć, jak fotograf potrafi przemienić ulotne spotkania i uważnie obserwowane detale w zapadające w pamięć kadry.
Prace Bakmaza zdobywały uznanie na konkursach krajowych i międzynarodowych, jednak siła jego portfolio nie tkwi wyłącznie w wielkich celach podróży czy dramatycznych wydarzeniach. Najbardziej przekonujące kadry często opierają się na prostych elementach: porannej mgle łapiącej światło, rowerzyście pojawiającym się w idealnym momencie, sierpowym księżycu nad linią horyzontu czy pojedynczej sylwetce stającej się drobnym akcentem w rozległym pejzażu. To umiejętność wyprzedzenia chwili nim zniknie nadaje jego zdjęciom charakter — pokazują one, że fascynujące obrazy często już toczą się wokół nas; zadaniem fotografa jest je dostrzec i zatrzymać.
Gdy jesienna szaruga wkrada się do domów, dni stają się krótsze, a temperatura spada, łatwo…
Gdy naprawdę zagraża ci życie — idź na SOR Szpitalny oddział ratunkowy jest przeznaczony do…
Typowe miejsce pracy bywa nudne — i czasami to zaleta. Brak dramatów pozwala skupić się…
Prawda to towar deficytowy — kiedy jej brakuje, ludzie często próbują ją naśladować. Czasem jednak…
Praca w medycynie to ogromny stres, duża odpowiedzialność i częste konfrontacje z traumą — bez…
Poza Long Island Iced Tea barmani serwują też najciekawsze plotki i najbardziej dziwaczne wyznania, których…