
Na początku XX wieku arktyczne lodowce uchodziły za jeden z najbardziej tajemniczych i niezbadanych cudów przyrody. Ponad 100 lat badań, eksplorowania terenów ich występowania i późniejszej eksploatacji uczyniło z nich niezwykle niepokojący testament efektów postępującej zmiany klimatu. Christian Åslund, szwedzki dziennikarz i fotograf, skompletował serię archiwalnych zdjęć Svalbard – norweskiej prowincji w Arktyce – a następnie zestawił je z fotografiami tych samych miejsc z 2002 roku. Zastraszające różnice widoczne są już na pierwszy rzut oka. Zdjęcia zostały wykorzystane na potrzeby kampanii National Geographic #MyClimateAction, która ma na celu uświadomienie nam zagrożeń wywołanych przez gwałtowne w skali historii naszej planety zmiany klimatyczne.
Konkurs GDT European Wildlife Photographer of the Year ogłosił zwycięzców edycji 2026, celebrując jedne z…
Collage oferuje potężny sposób ponownego spojrzenia na to, co dobrze znane, przekształcając fragmenty w nowe,…
Hollywood — sceny akcji mają trzymać widzów w napięciu. Jednak za eksplozjami, szybkimi pościgami i…
Ulubione miejsca do odpoczynku papużki falistej bywają nieprzewidywalne: karnisz, górna krawędź drzwi, a czasem czyjeś…
Halloweenowe nawiedzone domy są zaprojektowane, by wywołać krzyk, wyskoczyć ci spod skóry i podważyć każdą…
Sezon na strachy jest już tutaj, więc czy istnieje lepszy moment na ponure historie niż…