
Na początku XX wieku arktyczne lodowce uchodziły za jeden z najbardziej tajemniczych i niezbadanych cudów przyrody. Ponad 100 lat badań, eksplorowania terenów ich występowania i późniejszej eksploatacji uczyniło z nich niezwykle niepokojący testament efektów postępującej zmiany klimatu. Christian Åslund, szwedzki dziennikarz i fotograf, skompletował serię archiwalnych zdjęć Svalbard – norweskiej prowincji w Arktyce – a następnie zestawił je z fotografiami tych samych miejsc z 2002 roku. Zastraszające różnice widoczne są już na pierwszy rzut oka. Zdjęcia zostały wykorzystane na potrzeby kampanii National Geographic #MyClimateAction, która ma na celu uświadomienie nam zagrożeń wywołanych przez gwałtowne w skali historii naszej planety zmiany klimatyczne.
Wraz z dzisiejszym zaćmieniem Słońca przyciągającym uwagę milionów ludzi na świecie, warto przypomnieć sobie niezwykłe…
Kiedy widzimy znane osoby, zwykle oglądamy efekt końcowy ich kariery — czerwone dywany, głośne projekty…
24 września 1988 roku kanadyjski sprinter Ben Johnson w ciągu 9,79 sekundy pobił rekord świata…
O projekcie Brytyjski fotograf Brock Elbank od wielu lat tworzy portrety osób, których twarze, ciała…
Sztuka i wzornictwo, Sztuki wizualne Opublikowano 03 wrz 2026 Koty mają dar sprawiania, że pozornie…
Love bombing to manipulacja. Ma miejsce, gdy ktoś zasypuje cię słodkimi słówkami i gestami, aby…