
Kiedy myślimy, że widzieliśmy wszystko, natura znajduje nowy sposób na zadziwienie nas. Artysta i fotograf Christian Spencer spędzał dzień na werandzie w Rio de Janeiro, kiedy zauważył coś wspaniałego. Słońce uderzało w skrzydła jakobińskiego kolibra, dając piękny efekt pryzmatu. W tym momencie wyglądało na to, że mały ptak jest maleńką latającą tęczą.
W 2011 roku Spencer uchwycił ruchy ptaka w filmie „Dance of Time”. Od tego czasu otrzymał 10 międzynarodowych nagród oraz trzy nagrody filmowe. Ale pojawiło więcej kolibrów tęczowych. Kilka lat później Spencer powrócił do tematu. „Postanowiłem spróbować sfotografować to samo zjawisko za pomocą mojego aparatu.” – powiedział artysta. Jego ostatnie przedsięwzięcia twórcze zaowocowały serią „Winged Prism”, a dla Spencera obrazy ujawniają – jak to określił – tajemnicę natury, której nie widać na naszych oczach.
Spencer powiedział, że nie używał żadnych cyfrowych manipulacji podczas tworzenia serii. „Nie ma specjalnej techniki.” – wyjaśnił. „ To tylko dyfrakcja światła przez skrzydła tego specjalnego kolibra. Nikt nigdy nie mógł marzyć, że to była rzeczywistość. Codziennie odbieram e-maile od ludzi z całego świata dotkniętych tymi zdjęciami.”
Zaufanie to dziwna rzecz — budujesz je powoli, cegła po cegle, aż nagle jedno zdarzenie…
Ponad czterdzieści lat temu pojawiła się pierwsza poważna zasada dotycząca spotkań z czymś dziwnym w…
Czasem życie zdaje się nastawione na trudność: światła na czerwonym, zła wiadomość za złą wiadomością,…
Wożenie ludzi to nie lekka robota. Każdy pasażer przywozi ze sobą temperament, humory i nieprzewidywalność…
Poranny rytuał jednej z najsłynniejszych supermodelek lat 90., Cindy Crawford, został w sieci potraktowany niemal…
Wprowadzenie Rysunki Karlo Ferdona to dla wielu źródło prostego, codziennego uśmiechu. Ten chilijski autor znakomicie…