
Firma Adidas podjęła współpracę z interdyscyplinarną organizacją ochrony środowiska Parley For The Oceans, by wspólnie opracować pomysł stworzenia butów wykonanych niemal wyłącznie z plastikowych odpadów i pozostawionych w morzu sieci rybackich.
Sieci mają znaczący udział w ogólnym zanieczyszczeniu oceanu, lecz przynajmniej część z tych użytych do wyprodukowania włókien z odzysku pochodzi z innego, bardziej interesującego źródła. Organizacja The Sea Shepherds przechwyciła prawie 72 km nielegalnie rozwiniętych sieci skrzelowych zastawionych przez kłusowników na wybrzeżu zachodniej Afryki. Gdy łódka bezprawnych działaczy zatonęła, ekolodzy zdołali ich uratować.
Cholewki butów powstają z przerobionego plastiku i włókien sieciowych, podeszwę tworzą wyłącznie zrównoważone materiały. W przeszłości Adidas został oskarżony przez Greenpeace o zanieczyszczenie środowiska, więc ma teraz szansę zrehabilitować się i udowodnić obranie nowego, lepszego kierunku działań. Na chwilę obecną nie wiadomo, czy buty wejdą do produkcji, ale sam pomysł ich wykonania stanowi obietnicę wprowadzenia włókien z surowców wtórnych od początku przyszłego roku.
Nikolaj Arndt — mistrz anamorfów na chodnikach Nikolaj Arndt to niemiecki artysta tworzący oszałamiające, trójwymiarowe…
Anakondy żyją w Amazonii. Niedźwiedzie polarne — na Arktyce. Tak działa natura, zwykle pasuje do…
Nie trzeba dyplomu z fizyki, żeby pamiętać o prawie powszechnego ciążenia Newtona — mimo to…
Jak właściciel, tak i pies... To przysłowie nigdy nie było tak trafne. Brytyjski fotograf Gerrard…
Z pewnością słyszałeś o tzw. klubie 27 — liście znanych osób, które zmarły w tym…
Filmy często proszą nas o zawieszenie niewiary, zabierając w magiczne albo futurystyczne podróże — tam,…