
Kiedy Kayla Filoon, wolontariuszka ze schroniska dla zwierząt w Filadelfii, ujrzała Russa po raz pierwszy, od razu poczuła niezwykłą więź z bezpańskim psiakiem. Pitbulterier trafił do schroniska jako poszkodowana przybłęda. Brakowało mu sierści na ogonie i uszach, był też przeraźliwie chudy. 20-letnia studentka postanowiła przejąć odpowiedzialność za jego dalsze losy i pies już wkrótce zamieszkał z nią pod jednym dachem. Russ bez wątpienia jest wdzięczny nowej właścicielce za troskliwą opiekę – ten uroczy zwierzak nie przestaje jej przytulać!
Gdy potrzebujesz uśmiechu, jest jedno miejsce na Instagramie, do którego wielu z nas wraca bez…
Adopcja zwykle zaczyna się od tego, że człowiek wskazuje kojec i mówi: „Ten”. A co…
Kupując dom czy mieszkanie zwracamy uwagę na metraż kuchni, wygląd z zewnątrz, miejsca parkingowe czy…
Kiedy przyroda wraca do dawnych terytoriów, efekt potrafi zapierać dech w piersiach. Przez prawie dekadę…
Jeśli kochasz koty, trudno to przewinąć obojętnie. Jest w tym coś wyjątkowego, gdy widzisz malutkiego,…
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…