
Kiedy Tom Sponheim w 2001 roku zakupił na pchlim targu w Barcelonie kopertę pełną negatywów za jedyne 3,5 dolara, nie spodziewał się, że przypadkiem zainwestował w cenny skarb. Po wywołaniu zdjęć, jego oczom ukazał się nie tylko zbiór interesujących pamiątek z podróży, ale kolekcja prawdziwych dzieł sztuki! 9 lat później Sponheim postanowił zgłębić tajemnicę swoich zdobyczy, publikując je na Facebooku w celu odnalezienia wsparcia wśród entuzjastów fotografii z Barcelony, lecz jeszcze do niedawna pozostawały dziełami anonimowego artysty. Dopiero w 2017 roku zdjęcia natrafiły na osobę, która dotarła do źródła ich pochodzenia. Begoña Fernández podjęła się badań w sprawie odnalezienia fotografa stojącego za powstaniem tak doskonałej kolekcji i już wkrótce natrafiła na trop konkursu fotograficznego zorganizowanego w Barcelonie 1962 roku. Nie ominęła go Milagros Caturla, która zapisała się w lokalnej historii jako laureatka wielu nagród – to właśnie jej dzieła stały się przedmiotem dochodzenia i dopiero w XXI wieku miały okazję zachwycić świat swoją doskonałością!
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…
Sztuka bywa wiekowa, a jednak czasem sprawia wrażenie wyjątkowo współczesnej. Od kompozycji przypominających kadry filmowe…
Zaufanie to dziwna rzecz — budujesz je powoli, cegła po cegle, aż nagle jedno zdarzenie…
Ponad czterdzieści lat temu pojawiła się pierwsza poważna zasada dotycząca spotkań z czymś dziwnym w…
Czasem życie zdaje się nastawione na trudność: światła na czerwonym, zła wiadomość za złą wiadomością,…
Wożenie ludzi to nie lekka robota. Każdy pasażer przywozi ze sobą temperament, humory i nieprzewidywalność…