
Garret Kane nie po raz pierwszy zdobywa wśród internautów popularność jako twórca fascynujących rzeźb, powstałych dzięki połączeniu piękna dzikiej przyrody i możliwości oferowanych przez dzisiejszą technologię. Jego najnowsze dzieło, Golemecha, to postać symbolizująca zjednoczenie dwóch światów – hybryda stworzonego z gliny Golema, znanego z tradycji żydowskiej, i Mechy, czyli humanoidalnego robota, popularnego w kulturze Japonii. Organiczno-mechaniczny wytwór wyobraźni artysty nabrał w jego dłoniach kształtów dzięki połączeniu dwóch pozornie skrajnych zamysłów. W celu wykonania tej bogatej w detale rzeźby, Kane posłużył się przede wszystkim elementami z druku 3D, zakonserwowanym mchem, siatką drucianą i diodami LED – a oto efekt!
Jeśli masz zwierzaka, to pewnie kochasz go bezwarunkowo. Jednak mimo że dla nas są idealne,…
Osiągnięcie wymarzonej formy wymaga czasu, wysiłku i systematyczności. Wielu ludzi, którzy zrzucili znaczną ilość kilogramów,…
Czy zauważyłeś kiedyś, jak mozolne jest budowanie reputacji — zajmuje miesiące, a czasem lata —…
Największym problemem z trzymaniem sekretów nie jest to, że one istnieją, lecz fakt, że trzeba…
Choć motyw „chiński lub japoński znak jako tatuaż” bywa od lat wyśmiewany, ludzie nadal decydują…
Po przyjeździe do Tokio w latach 70. Greg Girard, fotograf z zamiłowania, postanowił zostać na…