
Robert DeJesus stale poszukuje inspiracji w wizerunkach przypadkowych ludzi. Artysta, prawdziwy miłośnik świata komiksów, posługuje się zdjęciami obcych osób, na bazie których kreuje całkiem autentyczne postacie rysunkowe. Amerykanin doskonali swój styl już od czasów szkoły średniej, kiedy po raz pierwszy spotkał się z wpływem stylu anime. Dziś oferuje swoje usługi wszystkim chętnym, którzy chcieliby ujrzeć się w roli bohaterów kreskówek.
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…
Sztuka bywa wiekowa, a jednak czasem sprawia wrażenie wyjątkowo współczesnej. Od kompozycji przypominających kadry filmowe…
Zaufanie to dziwna rzecz — budujesz je powoli, cegła po cegle, aż nagle jedno zdarzenie…
Ponad czterdzieści lat temu pojawiła się pierwsza poważna zasada dotycząca spotkań z czymś dziwnym w…
Czasem życie zdaje się nastawione na trudność: światła na czerwonym, zła wiadomość za złą wiadomością,…
Wożenie ludzi to nie lekka robota. Każdy pasażer przywozi ze sobą temperament, humory i nieprzewidywalność…