
Sport to niezwykle dynamiczna tematyka, wymagająca od fotografa doskonałego sprzętu, a w tej dziedzinie na prowadzenie wysuwa się bez wątpienia Formuła 1. Joshua Paul uczynił tę sztukę jeszcze bardziej fascynującą, zamieniając najwyższej klasy nowoczesne urządzenia na 104-letni aparat Graflex 4×5. Porzucił możliwość wykonania 20 klatek na sekundę, by przetestować sprzęt, który wykona w jednej sesji maksymalnie 20 zdjęć. Każde ujęcie wymagało od fotografa absolutnej koncentracji i ostrożności, ale ostateczny efekt bez wątpienia wart był jego wysiłku! Oto jak prezentują się fotografie Paula opublikowane w magazynie motoryzacyjnym Lollipop!
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…
Sztuka bywa wiekowa, a jednak czasem sprawia wrażenie wyjątkowo współczesnej. Od kompozycji przypominających kadry filmowe…
Zaufanie to dziwna rzecz — budujesz je powoli, cegła po cegle, aż nagle jedno zdarzenie…
Ponad czterdzieści lat temu pojawiła się pierwsza poważna zasada dotycząca spotkań z czymś dziwnym w…
Czasem życie zdaje się nastawione na trudność: światła na czerwonym, zła wiadomość za złą wiadomością,…
Wożenie ludzi to nie lekka robota. Każdy pasażer przywozi ze sobą temperament, humory i nieprzewidywalność…