
Pod koniec lata Aaron Zenz zaproponował uczniom z Michigan pewną kreatywną zabawę – poprosił, by wraz z zakończeniem roku szkolnego zaczęli przesyłać mu swoje projekty potworów. Już wkrótce w jego domu pojawiło się ok. 3 tysięcy dziecięcych rysunków. Całe lato spędził na przemienianiu ich w profesjonalne ilustracje, które mogłyby z powodzeniem ozdobić kolorowe książki dla dzieci. Efekty wspólnej pracy artysty i jego inspiratorów zostały zaprezentowane w ramach wystawy konkursu ArtPrize 2017 w Michigan. Dzieciaki wciąż nadsyłają swoje prace, a Zenz z pewnością podejmie się kontynuacji projektu!
Dobrze zachowane antyczne meble stają się coraz rzadsze. Czas odciska swoje piętno na wszystkim, ale…
Portretowanie zwierząt ma szczególny urok, gdy jest wykonane z wyczuciem. Dobry artysta nie tylko odwzorowuje…
Nie każda podróż powinna być pośpieszna — ja na pewno nie należę do pospiesznych podróżników.…
Miłość od pierwszego wejrzenia czasem się zdarza, ale czy sama iskrzenie wystarczy, by zbudować zdrowy…
Lizbona jako żywe muzeum Jeśli kiedykolwiek wędrowałeś stromymi, pokrytymi ceramiką uliczkami Lizbony, wiesz, że miasto…
W serii Civilization Damien Aubin kieruje obiektyw na przestrzenie zaprojektowane w skali przytłaczającej ciało ludzkie…