
Pod koniec lata Aaron Zenz zaproponował uczniom z Michigan pewną kreatywną zabawę – poprosił, by wraz z zakończeniem roku szkolnego zaczęli przesyłać mu swoje projekty potworów. Już wkrótce w jego domu pojawiło się ok. 3 tysięcy dziecięcych rysunków. Całe lato spędził na przemienianiu ich w profesjonalne ilustracje, które mogłyby z powodzeniem ozdobić kolorowe książki dla dzieci. Efekty wspólnej pracy artysty i jego inspiratorów zostały zaprezentowane w ramach wystawy konkursu ArtPrize 2017 w Michigan. Dzieciaki wciąż nadsyłają swoje prace, a Zenz z pewnością podejmie się kontynuacji projektu!
Zawsze jesteś dla swoich rodziców ich dzieckiem — i to prawda. Jednak niektórzy rodzice, ciocie,…
Włosy od dawna pełniły rolę potężnego środka ekspresji kulturowej w Afryce. Na długo przed kolonizacją…
Jeśli potrzebujesz szybkiego zastrzyku dobrego nastroju Jeżeli szukasz natychmiastowego powodu do uśmiechu, profil "Cute Emergency"…
Zmiana wystroju pokoju czy domu potrafi od razu poprawić nastrój. W feng shui istnieje nawet…
Zanim w kieszeniach brzęczały smartfony, a całodobowe kanały informacyjne zalewały nas komunikatami o wydarzeniach, większość…
Gdyby koty potrafiły mówić, pewnie większość czasu spędzałyby na podśmiewaniu się z ludzi. Na szczęście…