
Gatunek Battus philenor był bliski wyginięcia. Na szczęście motyle zyskały nową szansę na przetrwanie dzięki zaangażowaniu biologa z California Academy of Sciences, Tima Wonga. Mężczyzna przywrócił ich populację we własnym ogródku, na terenie którego własnoręcznie wybudował szklarnię. Hodowla rośliny, którą żywi się zagrożony gatunek, doskonałe nasłonecznienie, naturalne wahania temperatury i przyjemna bryza zapewniły motylom odpowiednie warunki rozwoju. Hodowla rozpoczęła się w 2012 roku od zaledwie 20 sztuk gąsienic – od tego czasu rodzina pięknych owadów osiągnęła imponujące rozmiary i stale się rozrasta!
Kiedy byłem w gimnazjum, postanowiłem, że nie chcę mieć dzieci, ale za to chcę być…
Coraz więcej osób decyduje się adoptować zwierzaka ze schroniska — i trudno się temu dziwić.…
Dzieci nie są dla każdego. Wciąż jednak wielu ludzi automatycznie zakłada, że po ustatkowaniu się…
Nie od dziś wiadomo, że fikcja rozchodzi się szybciej niż prawda. Mity powstają w wyobraźni…
W świecie, gdzie nierówności majątkowe rosną, ludzie coraz bardziej dzielą się według dochodów. Według Statista…
Choć życie celebrytów bywa bardziej wystawne i kolorowe, to jedna rzecz łączy ich z resztą…