
Gatunek Battus philenor był bliski wyginięcia. Na szczęście motyle zyskały nową szansę na przetrwanie dzięki zaangażowaniu biologa z California Academy of Sciences, Tima Wonga. Mężczyzna przywrócił ich populację we własnym ogródku, na terenie którego własnoręcznie wybudował szklarnię. Hodowla rośliny, którą żywi się zagrożony gatunek, doskonałe nasłonecznienie, naturalne wahania temperatury i przyjemna bryza zapewniły motylom odpowiednie warunki rozwoju. Hodowla rozpoczęła się w 2012 roku od zaledwie 20 sztuk gąsienic – od tego czasu rodzina pięknych owadów osiągnęła imponujące rozmiary i stale się rozrasta!
Prawda to towar deficytowy — kiedy jej brakuje, ludzie często próbują ją naśladować. Czasem jednak…
Praca w medycynie to ogromny stres, duża odpowiedzialność i częste konfrontacje z traumą — bez…
Poza Long Island Iced Tea barmani serwują też najciekawsze plotki i najbardziej dziwaczne wyznania, których…
Organizacja ślubu wiąże się z wieloma decyzjami. Są sprawy największe — miejsce, suknia, świadkowie, rozstawienie…
Miłośnicy fotografii przyrodniczej mają na co czekać w październiku. W dniach 23–25 października 2026 roku…
Hollywood zawsze pełne było znanych rodzin; wiele gwiazd dorastało mając słynnych rodziców w świetle reflektorów.…