
Hakan Keleş jest architektem, wykładowcą i ilustratorem mieszkającym w Turcji. Zaczął rysować duże postacie na zdjęciach ulic zrobionych smartfonem o nazwie „Seria Lilliputów”. Nazwa pochodzi od powieści „Podróże Guliwera”, miasta krasnoludków. Tutaj, my, prawdziwi ludzie, stajemy się krasnoludkami.
Niektóre z gigantów są potworami , niektóre z nich są pod wpływem prawdziwych ludzi, a inne są nieco zabawne. Pochodzą z różnych obszarów miejskich, które odwiedził w Turcji.
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…