
Lisa Holloway nigdy nie myślała, że będzie miała dużą rodzinę. Gdy była dzieckiem, przysięgała sobie, że NIGDY nie będzie miał dzieci. To szalone, jak nasze życie potrafi się zmienić!
Kilka dziesięcioleci później, teraz ma dużą, wspaniałą rodzinę 13 osób! Wiek jej 11 dzieci (7 chłopców i 4 dziewczynki) waha się w przedziale od 20 do 2 lat. Lisa uważa, że to była świetna zabawa patrząc jak rosną. 2 najstarszych są teraz dorosłe i uczą się na studiach. „Nie mogę się doczekać, aby zobaczyć, gdzie każdy z nich będzie żyć, kim będą w przyszłości. Każda osobowość jest wyjątkowa i odrębna.” – opowiada zachwycona mama.
„Od wielu lat chciałam stworzyć piękny, niepowtarzalny, pamiątkowy portret moich dzieci; coś, co może być docenione i przekazywane przez pokolenia. Teraz, kiedy nasza rodzina jest już gotowa, wpadłam na pomysł zrobienia dramatycznie oświetlonych portretów każdego dziecka i ułożenia ich w kolejności od najmłodszego do najstarszego. Porównanie różnych cech genetycznych odziedziczonych przez każde dziecko było takie zabawne; wszyscy mają ten sam nos, brodę, usta itp.”
Każdy portret został zrobiony przy użyciu naturalnego światła z okna sypialni od strony północnej. Tło stanowiła prosta, czarna tkanina z filcu. Zatem nie potrzebujesz drogiego sprzętu oświetleniowego ani tła do zrobienia pięknych zdjęć ludzi. Naturalne światło jest Lisy ulubionym i jest zawsze dostępne i darmowe. Absolutnie jest dumna z uzyskanego efektu i podekscytowana, że może się nim podzielić!
Kiedy myślimy o cudach, które oferuje wszechświat, najczęściej przychodzą nam na myśl wielkie atrakcje: Wielki…
1 Znajoma mojej mamy, drobny i życzliwy staruszek, załatwił mi pracę w firmie sprzątającej, gdy…
Parę lat temu setki ludzi poszły za swoim kaznodzieją do lasu i postawiły tam wieś.…
Influencerzy zdrowotni i specjaliści od żywienia przez lata promowali różne metody odchudzania — od diety…
Nie każdy tata potrzebuje kolejnego zestawu do grillowania czy kubka z napisem. Klasyka jest spoko,…
Widzowie zwykle reagują emocjonalnie na obraz — tak, jak zamierzał jego autor. Czasami jednak życie…