
Alexandra Kehayoglou pochodzi z argentyńskiej rodziny wytwórców dywanów. 34-letnia artystka zajmuje się tworzeniem unikalnych wykończeń podłóg, przywodzących na myśl połacie mchu. Kehayoglou używa skrawków i nici z rodzinnej fabryki w Buenos Aires, a ukończenie jednego elementu zajmuje jej nawet do dwóch miesięcy.
„Dorastałam wśród dywanów i uświadomiłam sobie, że mam tę wiedzę w genach.” – pisze na swoim Instagramie autorka prac – „Użycie jej w mojej artystycznej działalności było po prostu nieuniknione. Styl, którego używam to abstrakcja inspirowana krajobrazem mojego kraju. Moje dywany mają służyć ludziom jako swoiste portale, które potrafią przenieść człowieka tam, gdzie pozostawił swoje wspomnienia.”
46% kobiet na świecie nie czuje się bezpiecznie idąc sama. Wiele z nich spotyka się…
W świecie, którym polegamy na wskazówkach wizualnych, tablice i znaki mają ułatwiać życie — mówić,…
Nie można ufać każdemu usłyszanemu twierdzeniu. Ludzie mówią czasem z taką pewnością, że trudno im…
United Airlines, jedna z największych amerykańskich linii z siedzibą w Chicago, niedawno wprowadziła nowe przepisy…
Stare podręczniki do historii często próbują rozwiewać absurdalne przekonania — pamiętam, że w moim pisano,…
Dobrze zachowane antyczne meble stają się coraz rzadsze. Czas odciska swoje piętno na wszystkim, ale…