
Kanat Nurtazin 8 lat temu zaczął swój projekt „100 metod rysowania”, a sztuka wycinania liści jest jedną z jego ulubionych. W ramach tego projektu stara się wykorzystywać różne materiały i techniki. Rysuje ketchupem, gwoździami, gipsem, jedzeniem itp. „Kiedyś jesienią 2013 roku na ulicy było dużo opadłych liści, więc wpadłem na pomysł, aby użyć liści jako materiału do rysowania.” – powiedział Kanat. „Życie liścia jest ulotne, podobnie jak nasze życie i daję im drugie życie, aby odkryli nieopowiedzianą historię.”
„Wyobrażam sobie moment, którym chcę się podzielić z publicznością. Rysuję go na liściu i kroję brzytwą. Najważniejszą rzeczą jest znalezienie najlepszego miejsca do uchwycenia moim aparatem we właściwym czasie i pod odpowiednim kątem. I historia została wydana!” – dodaje artysta.
Instagram: @kanat_n
Czasami chce się odciąć od świata i wyjechać samemu — ale jako istoty społeczne szybka…
Czy zdarzyło Ci się kiedyś obejrzeć stary film z amatorskimi efektami specjalnymi i roześmiać się…
Na pewno przynajmniej raz w życiu widziałeś coś tak absurdalnego, że nie mogłeś uwierzyć własnym…
Prace, które zatrzymują wzrok Jest w sztuce coś szczególnego, co sprawia, że zatrzymujesz się na…
Fotografowie, podobnie jak inni artyści, latami szlifują swój warsztat. W trakcie nauki poznają zasady kompozycji,…
Czasem najbardziej czarujące dzieła pojawiają się w najmniej oczekiwanych miejscach. Tak właśnie działa artysta uliczny…