
Benjamin Shine nie używa tiulu do wykonania firanek i zwiewnych kreacji – w jego rękach materiał przemienia się w realistyczne obrazy wielkiego formatu. Używa żelazka, by nadać drapowanej materii pożądaną fakturę. Shine kształtuje, prasuje i plisuje połacie tiulu, których transparentna struktura nadaje obrazom niepowtarzalną formę i głębię. Warstwowy układ materiału pozwala artyście zróżnicować powierzchnię tkaniny przy pomocy różnorodnych tonów i cieni.
Gotowy poczuć się nieco przygnębiony? Co roku na świecie wyrzuca się około 1,3 miliarda ton…
Nie każdy film to arcydzieło i w porządku — czasem chce się wzruszyć przy Titanicu,…
Czy kiedykolwiek przerwałeś oglądanie filmu lub serialu w połowie, bo nie mogłeś znieść scenariusza? Czasem…
Statystyki pokazują, że tylko niewielki odsetek ludzi osiąga status naprawdę ogromnego majątku. Raport Altrata o…
Najstarsze sklepienie krzyżowo-żebrowe na świecie — katedra w Gloucester (1371) Prawdziwe arcydzieło gotyku: misternie wykonane…
Wprowadzenie Nasz mózg świetnie łączy fakty, nawet jeśli czasem się myli. Większość rzeczy jest oczywista…