
Benjamin Shine nie używa tiulu do wykonania firanek i zwiewnych kreacji – w jego rękach materiał przemienia się w realistyczne obrazy wielkiego formatu. Używa żelazka, by nadać drapowanej materii pożądaną fakturę. Shine kształtuje, prasuje i plisuje połacie tiulu, których transparentna struktura nadaje obrazom niepowtarzalną formę i głębię. Warstwowy układ materiału pozwala artyście zróżnicować powierzchnię tkaniny przy pomocy różnorodnych tonów i cieni.
Zmiana wystroju pokoju czy domu potrafi od razu poprawić nastrój. W feng shui istnieje nawet…
Zanim w kieszeniach brzęczały smartfony, a całodobowe kanały informacyjne zalewały nas komunikatami o wydarzeniach, większość…
Gdyby koty potrafiły mówić, pewnie większość czasu spędzałyby na podśmiewaniu się z ludzi. Na szczęście…
Psy mają swoje uniwersalne przyzwyczajenia Psy występują w różnych kształtach, rozmiarach i rasach, ale wiele…
Koty potrafią zamienić zwykłą chwilę w komedię Koty mają wyjątkowy talent do zamieniania nawet najbardziej…
Zanim Ryan Reynolds stał się Deadpoolem, zanim zyskał reputację najbardziej charyzmatycznego sprzedawcy ginu w sieci,…