
Dave Pollot jest amerykańskim malarzem, który wnosi nowe życie do starej i zapomnianej sztuki. Kupuje obrazy i dodaje do nich znane symbole popkultury, nadając fajny, nerdowy styl.
„Większość to wydruki lub litografie.” – mówi autor. „Wszelkie zadrapania lub ślady są starannie poprawiane, a następnie dodawane są szczegóły według mojej wizji.” Przed skupieniem się na reorganizacji odrzuconej sztuki, Dave malował bardziej „poważne” obrazy architektoniczne i krajobrazy. Teraz jednak całkowicie poświęca się swojej nowej pasji.
„Koncepcje obejmują tematy od popkultury po dadaizm. To, co kiedyś miało być wyrzucone, teraz jest cenionym dziełem sztuki i konwersacji.” Na szczęście ta seria jest nadal tworzona, więc powinno powstać ich więcej!
Tatuażyści spędzają godziny, zamieniając pomysły w trwałą sztukę — ale równie często muszą odpowiadać na…
Jestem fotografką kotów i mam dwóch wspaniałych modeli Kiedy usłyszą świst włączanego aparatu, przybiegają do…
Wrażenie pierwsze Na pierwszy rzut oka te misternie ukształtowane formy mogą wyglądać jak cyfrowe renderingi…
Street art zaskakuje na każdym kroku Sztuka uliczna potrafi zaskoczyć w najlepszy możliwy sposób. Idziesz…
Związki są wspaniałe — na początku Wyobraź sobie powrót do domu na niespodziewaną kolację: wszystkie…
Smutne, ale nie każde spotkanie z kotem, psem, krową czy słoniem kończy się dobrze. Czasem…