
Carey Fruth, fotograf z San Francisco, postanowił zdefiniować na nowo pojęcie „amerykańskiego piękna”, przedstawiając je takim, jakie jest w rzeczywistości. W jego sesji na tle kwiatowych płatków wzięło udział 14 kobiet o zupełnie odmiennych typach sylwetki, na jakie można natknąć się w prawdziwym, a nie filmowym świecie. Zamysł nawiązuje do słynnej sceny z filmu „American Beauty” z 1999 roku, w której główny bohater (Kevin Spacey) fantazjuje na temat przyjaciółki swojej nastoletniej córki, ukazanej na tle róż.
Gotowy poczuć się nieco przygnębiony? Co roku na świecie wyrzuca się około 1,3 miliarda ton…
Nie każdy film to arcydzieło i w porządku — czasem chce się wzruszyć przy Titanicu,…
Czy kiedykolwiek przerwałeś oglądanie filmu lub serialu w połowie, bo nie mogłeś znieść scenariusza? Czasem…
Statystyki pokazują, że tylko niewielki odsetek ludzi osiąga status naprawdę ogromnego majątku. Raport Altrata o…
Najstarsze sklepienie krzyżowo-żebrowe na świecie — katedra w Gloucester (1371) Prawdziwe arcydzieło gotyku: misternie wykonane…
Wprowadzenie Nasz mózg świetnie łączy fakty, nawet jeśli czasem się myli. Większość rzeczy jest oczywista…