
Wszystko na tym świecie jest remiksem i jest to w porządku, ponieważ może zainspirować twórców do ponownego wynalezienia rzeczy w najbardziej nieoczekiwany sposób. W tym przypadku mamy na myśli Felipe de Castro, architekta z Rio de Janeiro, który czerpie inspirację do swoich projektów budynków ze zwykłych, codziennych przedmiotów.
Kolczyk? Chips ziemniaczany? Serwetka? Tak, nawet to może być inspiracją dla budynku w oczach Felipe, a jeśli to wykracza poza sferę twojej wyobraźni, po prostu spójrz na jego rysunki – nie będziesz zawiedziony. Jak wcześniej powiedział artysta, zawsze miał dar wyobrażania sobie, jak przedmioty wyglądałyby na znacznie większą skalę i jak ludzie przechodziliby pod nimi. Jedyną różnicą jest to, że teraz również je rysuje.
Instagram: @felipedecastro.arq
Pochwała potrafi szybko zjednać sobie czyjeś sympatie, ale równie szybko może obrócić się przeciwko nam…
Wprowadzenie Gdy już myślisz, że widziałeś wszystko, trafiasz na zdjęcie kogoś, kto „przechowuje” żelki w…
Nie jest tajemnicą, że uwielbiamy koty. Te małe stworzenia bywają niekiedy zagadkowe, ale ich urok…
Kilka tygodni temu pokazaliśmy wam komiksy jednopanelowe Anthony’ego Smitha. Seria „Cattitude” skupia się na kocich…
Od opanowania ognia i zwalczania chorób po wynalezienie internetu i eksplorację kosmosu — ludzie przez…
Nie wszystko da się logicznie wytłumaczyć. Czasem jednak warto zaufać wewnętrznemu głosowi — nawet jeśli…