
Vincent Bal jest artystą, który przypadkowo stworzył cały gatunek sztuki, ponieważ odkładał pisanie scenariusza filmowego. Podczas gdy większość z nas widzi tylko cień filiżanki i idzie dalej, on zobaczył słonia, chwycił długopis i — bum — narodziła się Shadowology. „Jak wszystkie dobre rzeczy, zaczęło się przez przypadek.” — przyznaje, co jest zarówno inspirujące, jak i lekko frustrujące dla tych z nas, którzy za bardzo starają się być kreatywni.
Osiem lat później nadal to robi, przekształcając codzienne przedmioty w sprytne rysunki, które sprawiają, że zastanawiasz się, dlaczego nigdy wcześniej na to nie wpadłeś. Opisuje swój proces jako „prawdziwe poszukiwanie skarbów”, po prostu bawiąc się cieniami, aż coś się pojawi — ponieważ najwyraźniej tak właśnie działa geniusz.
Instagram: @vincent_bal
Wstęp Wielu z nas uważa, że warto mieć oko na najbliższe otoczenie. Dla niektórych oznacza…
Wkroczmy w świat surrealizmu oczami tureckiego artysty, który tworzy niepowtarzalne, oszałamiające fotografie. Aydın Büyüktaş, autor…
Pochwała potrafi szybko zjednać sobie czyjeś sympatie, ale równie szybko może obrócić się przeciwko nam…
Wprowadzenie Gdy już myślisz, że widziałeś wszystko, trafiasz na zdjęcie kogoś, kto „przechowuje” żelki w…
Nie jest tajemnicą, że uwielbiamy koty. Te małe stworzenia bywają niekiedy zagadkowe, ale ich urok…
Kilka tygodni temu pokazaliśmy wam komiksy jednopanelowe Anthony’ego Smitha. Seria „Cattitude” skupia się na kocich…