
Kto by pomyślał, że proste puszki po miętówkach Altoids mogą przekształcić się w różne przydatne przedmioty codziennego użytku, a nawet arcydzieła? W tym przypadku artysta z Ohio Remington Robinson tworzy piękne mini obrazy plenerowe. Jego maleńkie puste płótno zamienia się w realistyczne obrazy przedstawiające naturalne i miejskie krajobrazy.
Jak artysta wcześniej powiedział, jego obrazy są „głębokim medytacyjnym studium świata przyrody i natury rzeczywistości, a zatem każdy obraz jest zasadniczo wizualnym artefaktem medytacji”. Osoby zainteresowane kupnem jego pracy otrzymają nie tylko pięknie misterne dzieło sztuki, ale także doświadczenie medytacyjne. Nawet oryginalna paleta farb, której Robinson użył do swoich obrazów, pozostała w puszce bez zmian.
Instagram: @remingtonrobinson
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…