
Jeff Lee Johnson dorastał w wiejskiej Minnesocie, w domu wypełnionym książkami autorów takich jak Edgar Rice Burroughs, Kenneth Robeson, Isaac Asimov, Robert Heinlein i Arthur C. Clark. Ponieważ jego mama rysowała i malowała, zapewniała mu niekończący się zapas materiałów, narzędzi i instrukcji, aby mógł przedstawiać swoją wyobraźnię, napędzaną ich opowieściami.
Jeff dzieli teraz swoją energię między osobiste projekty, które od dawna chciał realizować, a reżyserię artystyczną dla Fantasy Flight Games. Mężczyzna nadal cieszy się możliwością tworzenia przerażających obrazów – jego ulubione postaci lubią swoją pracę, co według niego czyni je nieco godnymi podziwu i sympatycznymi.
Kiedy patrzysz na ilustracje artysty, każdy najmniejszy szczegół ma znaczenie. Jeff wypełnia kadr tak wieloma szczegółami, że trudno oderwać wzrok od jego prac. Wygląda na to, że zawsze jest coś innego do odkrycia!
Moda kręci się w cyklach — to, co było modne 20 lat temu, często wraca.…
Nadia Eeckhout — fotografka, która zauważa ulotne chwile Nadia Eeckhout to belgijska fotografka z Gandawy,…
István Kerekes to nie tylko fotograf — to ktoś, kto potrafi czarować obiektywem. Ma na…
Proces starzenia się to naturalna część życia, ale dla wielu osób decyzja o zaakceptowaniu siwych…
Praca z dzikimi zwierzętami rzadko bywa idylliczna. Za każdym uratowanym zwierzęciem stoją trudne historie –…
#1 Byłem w Anglii na czyimś weselu i wszystkie duże hotele były bardzo drogie, więc…