
Cristian Marianciuc wpadł niedawno na nietypowy pomysł. „Po codziennym składaniu i ozdabianiu origami przez 1000 kolejnych dni, zrobiłem sobie krótką przerwę, ale nie mogłem przestać tworzyć nowych, choć nie robiłem już tego na co dzień.” – opowiada artysta.
„Pozwalam sobie odkrywać więcej tematów i technik oraz znajdować inspirację w jeszcze większej liczbie miejsc.”
Oto niektóre z jego najnowszych dzieł. Są inspirowane takimi rzeczami, jak grecka mitologia i japoński folklor, a inne pochodzą z radości natury lub osobistych doświadczeń.
Gdy myślimy o psach z ulicy, łatwo wyobrazić sobie błyskawiczne „happy end” po dramatycznym początku.…
Czasami chce się odciąć od świata i wyjechać samemu — ale jako istoty społeczne szybka…
Czy zdarzyło Ci się kiedyś obejrzeć stary film z amatorskimi efektami specjalnymi i roześmiać się…
Na pewno przynajmniej raz w życiu widziałeś coś tak absurdalnego, że nie mogłeś uwierzyć własnym…
Prace, które zatrzymują wzrok Jest w sztuce coś szczególnego, co sprawia, że zatrzymujesz się na…
Fotografowie, podobnie jak inni artyści, latami szlifują swój warsztat. W trakcie nauki poznają zasady kompozycji,…