
Cristian Marianciuc wpadł niedawno na nietypowy pomysł. „Po codziennym składaniu i ozdabianiu origami przez 1000 kolejnych dni, zrobiłem sobie krótką przerwę, ale nie mogłem przestać tworzyć nowych, choć nie robiłem już tego na co dzień.” – opowiada artysta.
„Pozwalam sobie odkrywać więcej tematów i technik oraz znajdować inspirację w jeszcze większej liczbie miejsc.”
Oto niektóre z jego najnowszych dzieł. Są inspirowane takimi rzeczami, jak grecka mitologia i japoński folklor, a inne pochodzą z radości natury lub osobistych doświadczeń.
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…