
„Halloween zawsze było moim ulubionym świętem, pełnym opowieści o duchach, strasznych kreskówek i psotnych przygód z moim bratem.” – opowiada Christopher Wells, utalentowany fotograf i filmowiec. „W liceum powodowaliśmy niegroźny chaos, a na studiach imprezy halloweenowe stały się legendarnymi momentami, których nigdy nie zapomnę.”
„W miarę jak dorastałem, moja pasja do Halloween tylko rosła. Mieszkając w Nowym Jorku, uwielbiam, jak miasto się zmienia — wszędzie dekoracje i rześkie jesienne powietrze tworzące idealny nastrój. Pewnego roku mój przyjaciel i ja poszliśmy na paradę Halloween, ale zamiast odważnie przechadzać się zatłoczonymi ulicami, prawdziwą energię znaleźliśmy przecznicę dalej. Zacząłem fotografować te chwile w 2006 roku, próbując uchwycić istotę Halloween w Nowym Jorku.” – dodaje Christopher.
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…