
Pierre-Louis Ferrer wybrał karierę fotografa w 2006 roku, podczas gdy studiował elektronikę i czujniki optyczne. „W 2012 roku zacząłem uczyć się o fotografii w podczerwieni, niszowej technice, która pozwoliła mi rozszerzyć spektrum moich zdjęć na świat niewidoczny gołym okiem.” – powiedział Pierre. „Wiele eksperymentuję z tą słabo udokumentowaną techniką. Oferuję alternatywną wizję mojego środowiska, zapożyczoną z fantazji i tajemnicy.”
Od tego czasu pracuje nad technikami fotografowania UV, które można zastosować dla ludzi, aby ujawnić wpływ otoczenia na ich skórę. Od trzech lat Ferrer poświęca się całkowicie własnym projektom fotograficznym, porzucając pracę inżyniera.
Jestem fotografką kotów i mam dwóch wspaniałych modeli Kiedy usłyszą świst włączanego aparatu, przybiegają do…
Wrażenie pierwsze Na pierwszy rzut oka te misternie ukształtowane formy mogą wyglądać jak cyfrowe renderingi…
Street art zaskakuje na każdym kroku Sztuka uliczna potrafi zaskoczyć w najlepszy możliwy sposób. Idziesz…
Związki są wspaniałe — na początku Wyobraź sobie powrót do domu na niespodziewaną kolację: wszystkie…
Smutne, ale nie każde spotkanie z kotem, psem, krową czy słoniem kończy się dobrze. Czasem…
Holenderski grafik Ard Gelinck potrafi przenieść w czasie — przynajmniej na zdjęciach z udziałem znanych…