
To smutne, że młodość i żartobliwość często znikają, gdy dorastasz. Wszystko staje się nijakie. Przestajemy cieszyć się małymi rzeczami w życiu. Ale co by było, gdyby wszystkie proste rzeczy same w sobie były trochę bardziej zabawne? Weźmy na przykład ulice. Przechodzimy przez nie prawie codziennie i zazwyczaj są ładne. Ale co by było, gdyby ukrywały easter eggi, które sprawią, że twój dzień będzie trochę jaśniejszy?
To właśnie ma na myśli Johan Karlgen, tworząc swoją sztukę uliczną. Szwedzki artysta tworzy pikselowe dzieła sztuki, które sprawiają, że nijakie miejsca są o wiele ciekawsze. Prawie zawsze wchodzą w interakcję ze swoim otoczeniem i chociaż nie są realistyczne, bardzo dobrze się komponują. Jego tematy zwykle obejmują gry wideo, filmy i inne odniesienia do popkultury. Johan ostatnio zrobił furorę na Reddicie z powodu pomalowanych betonowych barier na parkingu. Zrobił z nich tabliczkę czekolady Toblerone. Sprawdź inne jego dzieła!
Instagram: @pappasparlor
W 1921 roku szwajcarski psycholog Hermann Rorschach stworzył zestaw plam atramentowych i pytał pacjentów, co…
#1 Pracuję jako pielęgniarka, kiedyś w klinice AIDS — jeszcze przed erą leków antyretrowirusowych. Wtedy…
Istota dobrego mema to jego uniwersalność — ma działać przez skojarzenie. Internet udowodnił jednak, że…
Nikolaj Arndt — mistrz anamorfów na chodnikach Nikolaj Arndt to niemiecki artysta tworzący oszałamiające, trójwymiarowe…
Anakondy żyją w Amazonii. Niedźwiedzie polarne — na Arktyce. Tak działa natura, zwykle pasuje do…
Nie trzeba dyplomu z fizyki, żeby pamiętać o prawie powszechnego ciążenia Newtona — mimo to…