
Nikolai Tolstyh fotografuje papierowe wycinanki, przedstawiające sylwetki zwierząt, osadzone w barwnej scenerii roślinnego tła. Efekt jego działań jest bezbłędny – zwierzęta ożywają, tknięte energią, którą czerpią wprost z natury.
Wycinankę stworzono po raz pierwszy w VI wieku, w Chinach, jednak ta sztuka dotarła do Europy dopiero na przełomie XVI i XVII wieku.
Praca w medycynie to ogromny stres, duża odpowiedzialność i częste konfrontacje z traumą — bez…
Poza Long Island Iced Tea barmani serwują też najciekawsze plotki i najbardziej dziwaczne wyznania, których…
Organizacja ślubu wiąże się z wieloma decyzjami. Są sprawy największe — miejsce, suknia, świadkowie, rozstawienie…
Miłośnicy fotografii przyrodniczej mają na co czekać w październiku. W dniach 23–25 października 2026 roku…
Hollywood zawsze pełne było znanych rodzin; wiele gwiazd dorastało mając słynnych rodziców w świetle reflektorów.…
Przepłynąć obok choćby jednej czerwonej flagi i jest spora szansa, że utoniesz, zanim poczujesz prąd…