
Nomi Chi tworzy tatuaże do złudzenia przypominające szkice wykonane ołówkiem.
„Moje zainteresowanie sztukami wizualnymi wynikało z zafascynowania animacją, więc uchwycenie ruchu jest dla mnie wyjątkowo ważne.” – przyznaje artysta z Vancouver – „Dążę do tego, by nadać moim tatuażom cechy ulotności, więc przy ich tworzeniu sporo improwizuję – to czyni cały proces świeższym.”
Na liście osób inspirujących tatuażystę znalazła się nawet polska artystka, Aleksandra Waliszewska.
Moje pierwsze zetknięcie z kulturą japońską miało miejsce przy grach strategicznych — wybór cywilizacji często…
Wyjazd na lotnisko bywa stresujący, ale często warto — czeka przecież podróż albo nowe życie.…
W niemal każdym mieście można natknąć się na wyrzeźbione dzieła — od skromnych figurek po…
Fani gatunku true crime lubią nieoczekiwane zwroty akcji. Historie, które zaraz przeczytasz, są jednak o…
Czy wiedziałeś, że szansa na uderzenie pioruna wynosi mniej niż jedna na milion? A wygrana…
Wpadka: dawni znajomi z liceum Obserwowałem spotkanie dwojga ze szkoły: ona przyszła elegancka i pełna…