
Choć wydaje się, że koty rządzą internetem, to zgadzamy się ze Svetlaną Petrovą, że potrzebujemy więcej klasycznej sztuki przedstawiającej koty.
Svetlana jest artystką stojącą za projektem FatCatArt, w ramach którego odtwarza słynne dzieła sztuki, dodając do mieszanki swojego pulchnego rudego kota. Od fotobombowania „Ofelii” na obrazie Sir Johna Everetta Millaisa po rolę głównego bohatera w „Gwiaździstej nocy” Vincenta van Gogha – ten kot pozował do ponad 250 znanych dzieł sztuki. Wierzymy, że obecność tego kota sprawia, że obrazy stają się bardziej ikoniczne, ale co o tym myślisz?
Instagram: @fatcatart
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…
Sztuka bywa wiekowa, a jednak czasem sprawia wrażenie wyjątkowo współczesnej. Od kompozycji przypominających kadry filmowe…
Zaufanie to dziwna rzecz — budujesz je powoli, cegła po cegle, aż nagle jedno zdarzenie…
Ponad czterdzieści lat temu pojawiła się pierwsza poważna zasada dotycząca spotkań z czymś dziwnym w…
Czasem życie zdaje się nastawione na trudność: światła na czerwonym, zła wiadomość za złą wiadomością,…
Wożenie ludzi to nie lekka robota. Każdy pasażer przywozi ze sobą temperament, humory i nieprzewidywalność…