
Alice van Kempen od ponad dwóch lat podróżuje ze swoim psem po Europie w poszukiwaniu inspirujących lokalizacji do nowych sesji zdjęciowych. Artystkę interesują przede wszystkim opuszczone budynki, atmosfera rozpadu i autentyczne dowody utraty dawnej świetności. Claire, 3-letnia suczka bulteriera, która towarzyszy jej we wszystkich wyprawach, odgrywa przy tym rolę jej jedynej modelki i osobistej muzy. Wspólnie odwiedziły już niejeden opuszczony dom, a ponadto także więzienia, bazy wojskowe, kopalnie, pociągi, samoloty, klasztory, kościoły, szpitale i farmy. Ich wspólne hobby zaowocowało serią niesamowitych zdjęć, które bez zbędnych słów wyjaśniają, dlaczego to właśnie ten wyjątkowy pies stał się inspiracją do tworzenia kolejnych zdjęć.
Aby wyprzedzić konkurencję, firmy robią wszystko, by trzymać projekty, innowacje i nowe produkty z dala…
Dwa miesiące przed narodzinami córki obiecała sobie coś, co wydawało się niemożliwe: rzucić etat, zostać…
Co potrafi maszyna do pisania poza stawianiem słów na kartce? Dla londyńskiego artysty Jamesa Cooka…
Niektórzy fotografowie uliczni polują na spektakularne kadry. Z kolei fotograf z Los Angeles, Jeremy Paige,…
Dziś chcielibyśmy przedstawić Davida Joyce’a, samouka astrofotografa z Lexington w stanie Kentucky, znanego na Instagramie…
Powitanie dziecka poprzez surogację to bardzo osobista droga do rodzicielstwa, ale dla niektórych gwiazd jej…