
To spełnienie marzeń każdego rowerzysty: brak postojów na światłach i konieczności dzielenia drogi ze znacznie szybszymi pojazdami. Niemiecki sen stał się rzeczywistością wraz z otwarciem fragmentu pierwszej na świecie rowerowej autostrady. Droga połączy ze sobą 10 miast w zachodnich Niemczech, w tym m.in. Duisburg, Bochum i Hamm. Przewiduje się, że skorzystają z niej 2 miliony rowerzystów, co prawdopodobnie przełoży się na 50 tysięcy mniej samochodów na drogach. Koszt budowy całej autostrady wyniesie ok. 196 milionów dolarów.
„Ain't no stopping us now, we're on the move.” Gdyby technologia miała swoją piosenkę przewodnią,…
Czymś, co dzieje się w klubie, ma zostać w klubie, prawda? Niekoniecznie. Kilka osób przekonało…
Nie każdy nadaje się na rodzica. Niektórzy świadomie wybierają życie bez dzieci, by w pełni…
Stare fotografie to jak małe wehikuły czasu — przenoszą nas w przeszłość i ożywiają momenty,…
Opieka nad zdrowiem psychicznym wciąż bywa tematem, o którym wielu woli nie mówić. Dla niektórych…
Wprowadzające przemyślenia o pokoleniach Między millenialsami a pokoleniem baby boomerów toczy się od lat niemal…