
Bez wątpienia widziałeś wielu artystów dzielących się własnymi interpretacjami postaci Disneya. A jednak udało nam się znaleźć inny klejnot, być może nawet najpiękniejszy ze wszystkich.
Amerykańska artystka Heather Theurer tworzy obrazy inspirowane Disneyem, które niektórzy widzowie przyrównali do stylu renesansowego, jednak sama artystka mówi, że styl jest bardziej podobny do prerafaelitów z końca XIX wieku.
Theurer twierdzi, że jej celem nie jest odtworzenie tego, co już zrobili inni artyści lub sam Disney – ale raczej przekroczenie tego, co zwykłe i wyjście poza króliczą dziurę, w poszukiwaniu nowego znaczenia.
Tworząc swoje dzieła, Theurer starała się ominąć zwykłe fizyczne podobieństwa postaci, skupiając się na uchwyceniu i przekazaniu ich zmagań, nadziei i dumy – atrybutów, które nie byłyby oczywiste gołym okiem.
Czymś, co dzieje się w klubie, ma zostać w klubie, prawda? Niekoniecznie. Kilka osób przekonało…
Nie każdy nadaje się na rodzica. Niektórzy świadomie wybierają życie bez dzieci, by w pełni…
Stare fotografie to jak małe wehikuły czasu — przenoszą nas w przeszłość i ożywiają momenty,…
Opieka nad zdrowiem psychicznym wciąż bywa tematem, o którym wielu woli nie mówić. Dla niektórych…
Wprowadzające przemyślenia o pokoleniach Między millenialsami a pokoleniem baby boomerów toczy się od lat niemal…
Nie trzeba wiele, żeby być przyzwoitym sąsiadem: dać innym spać, parkować tam, gdzie trzeba —…