
Zorza polarna to powszechnie znane i podziwiane na całym świecie zjawisko, kojarzone głównie z okolicami bieguna północnego w postaci naturalnego widowiska, znanego pod nazwą Aurora borealis. Tym razem pewnemu fotografowi udało się jednak uwiecznić piękno zorzy występującej na drugiej półkuli. Philip Dubbin zachwycił świat serią zdjęć ukazujących nocny taniec świateł nad parkiem narodowym Mornington Peninsula w Australii. „Oglądanie zorzy (Aurora australis) to niesamowicie relaksujące i jednocześnie zapierające dech w piersiach zjawisko.” – opowiada autor zdjęć – „Szczególnie w czasie spokojnej, czystej nocy – choć jasne kolory pojawiają się dopiero w trakcie gwałtownej burzy.” Podczas niezwykle owocnej nocy w plenerze Dubbinowi udało się nawet uchwycić na zdjęciu spadającą gwiazdę!
Mówią, że Hollywood i Broadway wyczerpały pomysły i kręcą się w kółko, produkując remaki i…
Cześć! Jesteśmy Karla i Fabricio — duet zajmujący się haftem ręcznym z Portugalii, stojący za…
Twórca Berkeley Mews zyskał charakterystyczny styl polegający na zabawie oczekiwaniami czytelnika. Jego komiksy zwykle zaczynają…
Jeżeli zdarzyło ci się patrzeć na figurkę akcji i myśleć, że powinna wystąpić w filmie,…
Jeśli masz zwierzaka, to pewnie kochasz go bezwarunkowo. Jednak mimo że dla nas są idealne,…
Osiągnięcie wymarzonej formy wymaga czasu, wysiłku i systematyczności. Wielu ludzi, którzy zrzucili znaczną ilość kilogramów,…