
Zorza polarna to powszechnie znane i podziwiane na całym świecie zjawisko, kojarzone głównie z okolicami bieguna północnego w postaci naturalnego widowiska, znanego pod nazwą Aurora borealis. Tym razem pewnemu fotografowi udało się jednak uwiecznić piękno zorzy występującej na drugiej półkuli. Philip Dubbin zachwycił świat serią zdjęć ukazujących nocny taniec świateł nad parkiem narodowym Mornington Peninsula w Australii. „Oglądanie zorzy (Aurora australis) to niesamowicie relaksujące i jednocześnie zapierające dech w piersiach zjawisko.” – opowiada autor zdjęć – „Szczególnie w czasie spokojnej, czystej nocy – choć jasne kolory pojawiają się dopiero w trakcie gwałtownej burzy.” Podczas niezwykle owocnej nocy w plenerze Dubbinowi udało się nawet uchwycić na zdjęciu spadającą gwiazdę!
Zawsze jesteś dla swoich rodziców ich dzieckiem — i to prawda. Jednak niektórzy rodzice, ciocie,…
Włosy od dawna pełniły rolę potężnego środka ekspresji kulturowej w Afryce. Na długo przed kolonizacją…
Jeśli potrzebujesz szybkiego zastrzyku dobrego nastroju Jeżeli szukasz natychmiastowego powodu do uśmiechu, profil "Cute Emergency"…
Zmiana wystroju pokoju czy domu potrafi od razu poprawić nastrój. W feng shui istnieje nawet…
Zanim w kieszeniach brzęczały smartfony, a całodobowe kanały informacyjne zalewały nas komunikatami o wydarzeniach, większość…
Gdyby koty potrafiły mówić, pewnie większość czasu spędzałyby na podśmiewaniu się z ludzi. Na szczęście…