Kategorie: Rozrywka

Australijska firma tworzy ekstrawaganckie figurki w formie czaszek, udekorowanych bonsai.

Andrew Firth przepracował w stoczni 12 lat swojego życia. „Byłem absolutnie zafascynowany marynarską terminologią, dzięki której poznałem, między innymi, znaczenie określenia ‚Jack of the Dust’.” – opowiada Firth. Wspomniany przez niego termin był w amerykańskiej marynarce odznaczeniem zawodowym, oznaczającym stewarda statku morskiego. To archaiczne pojęcie powróciło do życia dzięki australijskiej firmie, specjalizującej się w ożywianiu tego, co martwe. Jack of the Dust to wytwórca ręcznie wykonanych trofeów w formie imitującej ludzką czaszkę, wykończonych dekoracyjnym bonsai. Tę oryginalną ozdobę można nabyć w cenie 399 dolarów australijskich.

Reklama
Share

Najnowsze

30 epickich wpadek PR, którym trudno uwierzyć, że naprawdę się wydarzyły

Czasami wysoko opłacani menedżerowie potrafią zebrać się w sali konferencyjnej, przeprowadzić setki badań i spotkań,…

15 minut temu

Od Game Boya po lampę lawową: które dziecięce klasyki nadal bronisz?

Pamiętasz pobudki w sobotę rano, żeby obejrzeć ulubione kreskówki, wieczne oczekiwanie aż połączy się dial‑up…

1 godzinę temu

68 razy, gdy ludzie natknęli się na coś tak dziwnego, że musieli to pokazać światu

Internet to ogromne miejsce pełne wszystkiego, co tylko można sobie wyobrazić. W ciągu kilku pierwszych…

2 godziny temu

150 psów, które były hodowane do jednej pracy, a robią wszystko, tylko nie to

Jeśli nie śledzisz zabawnych wpisów Muzeum Wiejskiego Anglii na Twitterze, sporo Cię omija, ale nadal…

2 godziny temu

„Widzieć to samo co ja?”: 91 zaskakujących przypadków pareidolii, które zmusiły ludzi do podwójnego spojrzenia

W 1921 roku szwajcarski psycholog Hermann Rorschach stworzył zestaw plam atramentowych i pytał pacjentów, co…

22 godziny temu

60 dziwnych faktów naukowych, które brzmią jak zmyślone, a są prawdziwe

#1 Pracuję jako pielęgniarka, kiedyś w klinice AIDS — jeszcze przed erą leków antyretrowirusowych. Wtedy…

23 godziny temu