
Kiedy niedożywiony, bezpański Gorgi przekroczył próg komisariatu policji w Bayamón, z pewnością nie spodziewał się, że ta decyzja całkiem odmieni jego życie. „Kiedy się pojawił, wyglądał na wystraszonego i najwyraźniej potrzebował kontaktu z ludźmi.” – opowiada sierżant Tony Montesinos – „Poczęstowaliśmy go wodą i czymś do jedzenia, a pies postanowił pozostać z nami do wieczora.” Następnego dnia Gorgi powrócił na komisariat. Funkcjonariusze byli zaskoczeni jego przyjaznym nastawieniem i zdecydowali się na adopcję. Szczęśliwy psiak nie tylko odnalazł nowy dom, ale i pracę jako asystent policji. Jego obecność pozytywnie wpływa na atmosferę pracy na posterunku.
Pochwała potrafi szybko zjednać sobie czyjeś sympatie, ale równie szybko może obrócić się przeciwko nam…
Wprowadzenie Gdy już myślisz, że widziałeś wszystko, trafiasz na zdjęcie kogoś, kto „przechowuje” żelki w…
Nie jest tajemnicą, że uwielbiamy koty. Te małe stworzenia bywają niekiedy zagadkowe, ale ich urok…
Kilka tygodni temu pokazaliśmy wam komiksy jednopanelowe Anthony’ego Smitha. Seria „Cattitude” skupia się na kocich…
Od opanowania ognia i zwalczania chorób po wynalezienie internetu i eksplorację kosmosu — ludzie przez…
Nie wszystko da się logicznie wytłumaczyć. Czasem jednak warto zaufać wewnętrznemu głosowi — nawet jeśli…