
Bhutan słynie na całym świecie z wyjątkowo przyjaznych stosunków z przyrodą, dlatego trudno byłoby nie spodziewać się ze strony państwa absolutnie naturalnej reakcji na wieść o narodzinach nowego księcia. Krój Jigme Khesar Namgyel Wangchuck i królowa Jetsun Pema zdecydowanie mogą być dumni ze swojego narodu – chcąc godnie powitać ich syna, posadzono na jego cześć aż 108 tysięcy drzewek.
„W buddyzmie drzewo jest dostawcą życia i żywicielem wszystkich organizmów na Ziemi.” – tłumaczy Tenzin Lekhpal, koordynator inicjatywy – „Symbolizuje długowieczność, zdrowie, urodę, a także współczucie.”
Bhutańska konstytucja stanowi o utrzymywaniu zalesienia terenu państwa na poziomie 60% gruntów. W zeszłym roku kraj ustanowił rekord Guinnessa w ilości zasadzonych w ciągu godziny drzewek – ich liczba wyniosła prawie 50 tysięcy sztuk.
I tak oto 2025 dobiegł końca. Mówią, że czyjeś nieszczęście to czyjaś szansa, ale w…
Ludzie często wyobrażają sobie życie kota jako pasmo leniwego wylegiwania się, podjadania smakołyków i miauczenia…
Obudzili mnie z narkozy i zdobyłem żonę Przeszedłem operację i po wybudzeniu pielęgniarka była naprawdę…
Poznaj Mickey’ego — malutkiego yorkshire terriera z Brooklynu, którego życie sprowadzało się do codziennego szukania…
Odkrycie sekretu o czyjejś przeszłości to jak uchylenie drzwi, za którymi nigdy nie powinieneś był…
Wszyscy kiedyś próbowaliśmy dziwnych trików kosmetycznych, myśląc, że uczynią nas ładniejszymi lub dodadzą blasku cerze…